Aktorka "Barw szczęścia" straciła dziecko. Gorzkie wyznanie. "Nie wiem, co było gorsze: ból fizyczny czy ból psychiczny"

Maria Dejmek, aktorka znana z "Barw Szczęścia", zdobyła się na szczere wyznanie. Przyznała, że w zeszłym roku poroniła. Zrobiła to, żeby wesprzeć kobiety, które przeszły to samo.

Maria Dejmek niedługo zostanie mamą. Mocno przeżywa swój stan i nie ukrywa swojej radości. Teraz jednak zdobyła się na osobiste wyznanie. Okazuje się, że w zeszłym roku poroniła pierwszą ciążę. Swoją historią chce pomóc innym kobietom i zaapelowała do nich, żeby nie bały się prosić o wsparcie specjalistów, jeśli tego potrzebują.

Maria Dejmek straciła pierwszą ciążę

Na początku wyznała, że długo zastanawiała się, czy w ogóle napisać post, w którym zdradzi swoją tajemnicę. Zrobiła to jednak i wytłumaczyła, dlaczego:

Wiem, że takich kobiet jak ja jest wiele i trzeba o tym mówić... Mija rok, odkąd poroniłam pierwszą ciąże. Nie wiem, co było gorsze... Ból fizyczny, czy ból psychiczny.

W powrocie do zdrowia psychicznego nie pomagało jej także to, że na planie pracowała z małą dziewczynką. Przyznała, że "to było piekło". W tamtym okresie ogromnym wsparciem był dla niej partner. Jednak, gdy wychodził do pracy, zostawała sama ze swoim cierpieniem. Męczyły ją straszne myśli, jednak znalazła osoby, które jej pomogły.

Czułam, że nie jestem wartościową kobietą, że "nie dałam rady". Było ze mną naprawdę źle... Pomógł mi psycholog, mój Miłosz i czas... - przyznała.

Zwróciła się też do kobiet, żeby pamiętały, że nie są same i powinny szukać wsparcia, jeśli sobie nie radzą:

Kochane kobietki, pamiętajcie, że nie jesteście same... Nie wstydźcie się prosić o wsparcie psychologiczne, rozmawiajcie z partnerem, innymi kobietami, dajcie sobie czas, a dzidziuś do Was "przyjdzie" - zaapelowała. 
 

Swój wpis zakończyła optymistycznie. Niedługo zostanie mamą, z czego bardzo się cieszy. Nie ukrywa, że jest najszczęśliwszą kobietą na świecie.

AW

Zobacz wideo