Rusin skrytykowała Chajzera za zabawy z małpą. Ten odpowiedział i szybko usunął post. W sieci jednak nic nie ginie. Udane tłumaczenie?

Filip Chajzer odpowiedział na komentarz Kingi Rusin, która była oburzona instagarmowym wpisem dziennikarza. Chajzer chwalił się w nim, że małpa, która pojawiła się w "DDTV" ugryzła go w palec. Co napisał koleżance z redakcji, której nie spodobało się, że promuje udamawianie dzikich zwierząt?

Filip Chajzer poprowadził poniedziałkowe wydanie "Dzień dobry TVN". Rozmawiał w nim między innymi na temat udomowienia małp. W studiu pojawiła się więc kapucynka. Nie spodobało się to Kindze Rusin, która napisała wymowny komentarz pod zdjęciem kolegi na Instagramie. Mężczyzna zareagował.

Filip Chajzer odpowiada Kindze Rusin

Prezenter po kilku godzinach, postanowił odpowiedzieć koleżance (wcześniej usunął jednak post z małpą, który wywołał tyle kontrowersji). W komentarzu przypomniał Kindze, że jako gospodyni tego samego programu, powinna wiedzieć, że nie miał wpływu na wybór tematu.

Droga Kingo. Pracujesz w Dzień Dobry TVN od pierwszego wydania tego programu i jak doskonale wiesz, nie wymyśliłem tego tematu. Razem z Małgorzatą Ohme przeprowadziliśmy dziennikarską rozmowę o pewnym zjawisku. Ja nie jestem od oceniania, osądzania, wydawania wyroków.

W dalszej części wypowiedzi obronił obecnych wczoraj w studiu właścicieli.

Nie mi oceniać czy trzymanie: kota, psa, małpy, węża, chomika czy żółwia w domu wolnostojącym bądź bloku jest właściwe, czy nie. To nie jest mój zawód, nie jestem też ekspertem w tej sprawie. Nie wiem też, czy ubieranie kotów, psów, koni i kapucynek szkodzi tym zwierzakom. Jedno jest dla mnie pewne. Ludzie, z którymi wczoraj rozmawialiśmy, bardzo kochają te zwierzęta i z pewnością nie daliby im zrobić krzywdy - odpowiedział Chajzer.

Jak myślicie, czy to załagodzi konflikt?

CW

Kinga Rusin zachwycona żółwiami, które spotkała podczas wyjazdu za granicę. 

Zobacz wideo
Więcej o: