Kurdej-Szatan do męża: Idziemy się nawalić. "Imprezowy" styl życia aktorki zaniepokoił jej fanów. Barbara już się tłumaczy

Basia Kurdej-Szatan świętowała niedawno premierę spektaklu swojego męża. Opis pod zdjęciem zaniepokoił jednak jej fanów.

O tym, że Basia Kurdej-Szatan lubi imprezować, wiedzą już chyba wszyscy. Aktorce od czasu do czasu zdarza się nawet relacjonować zakrapiane imprezy na Instagramie. Wiele wskazuje na to, że fani zaniepokoili się "imprezowym" stylem życia swojej idolki.

Basia Kurdej-Szatan bawi się z mężem

Kilka dni temu mąż Basi Kurdej-Szatan, Rafał, miał bardzo ważny dzień, a mianowicie premierę spektaklu "Rock of Ages" w warszawskim Teatrze Syrena. Na wydarzeniu nie mogło zabraknąć dumnej żony. Aktorka uczciła sukces ukochanego na Instagramie.

 
Kochanie byłeś zaje***ty ! No, to teraz "idziemy się nawalić" - napisała Kurdej-Szatan pod wspólnym zdjęciem.

Jeden z fanów gwiazdy wyraźnie zaniepokoił się jej upodobaniem do imprez. Spytał wprost "czemu tyle pije". Na odpowiedź Basi nie trzeba było długo czekać. Gwiazda szybko zabrała głos.

To cytat ze spektaklu. Jest w cudzysłowie przecież... - odpisała.

Basia Kurdej-Szatan już niejednokrotnie udowadniała, że ma do siebie dystans. A poza tym, chyba każdemu zdarza się wrzucić coś na Insta po alkoholu. To wcale nie musi oznaczać, że ktoś pije za dużo.

Barbara Kurdej-Szatan czuje presję przed udziałem w TZG:

Zobacz wideo