Katarzyna Cichopek przed "M jak miłość" ubiegała się o inną rolę. Niestety, została odrzucona. Powód oburza! "Zaliczyłam twarde lądowanie"

Katarzyna Cichopek opowiedziała, jak zaczynała swoją karierę aktorską. Zanim zagrała w "M jak Miłość", próbowała swoich sił w innej produkcji. Bez powodzenia. Została odrzucona ze względu na to, że "była za gruba".

Katarzyna Cichopek do "M jak Miłość" dołączyła w 2000 roku. Miała wtedy 18 lat i od razu podbiła serca widzów. Jednak wcześniej "prawie" zaczęła pracę na planie innego serialu.

Katarzyna Cichopek "za gruba" do roli?

Katarzyna Cichopek opowiedziała w "Gali" o swoich zmaganiach z początku kariery aktorskiej. Jako nastolatka uczyła się aktorstwa w ognisku teatralnym pod okiem małżeństwa Machulskich. Dzięki nim miała otrzymać pierwszą rolę w prawdziwym serialu.

Dzięki nim trafiłam na plan pierwszego serialu, z którego wyrzucono mnie, bo byłam... za gruba. Już na początku drogi aktorskiej zaliczyłam twarde lądowanie - mówiła Cichopek.
 

Przytyk do wagi aktorki miał dla niej tak duże znaczenie, że kiedy później poszła na casting do "M jak Miłość", bała się, że nie ma najmniejszych szans ze szczupłymi dziewczynami z agencji modelek:

Kiedy w kolejce zobaczyłam dziewczyny z agencji modelek, trochę się załamałam. "Po co tu w ogóle przyszłam?" - powiedziałam sobie - wyznała szczerze aktorka.

Widać jednak, że nie dla wszystkich liczy się kilka nadmiarowych kilogramów. Kasia Cichopek w "M jak Miłość" gra już od wielu lat i jest jedną z ulubionych postaci widzów. Aż trudno pomyśleć, że jej rolę mógłby dostać ktoś inny!

Zobacz wideo