Joanna Koroniewska na czerwonym dywanie w Wenecji. Góra sukienki wydaje się nudna, ale spójrzcie tylko na dół. "WOW! Petarda"

Joanna Koroniewska odwiedziła Festiwal Filmowy w Wenecji. Na czerwonym dywanie pozowała w efektownej sukni do ziemi. Stylizacja przypadła fanom do gustu.

Joanna Koroniewska podobnie jak Małgorzata Kożuchowska czy Agnieszka Dygant poleciała na Festiwal Filmowy w Wenecji. Aktorka miała okazję przejść się po czerwonym dywanie i wziąć udział w ceremonii zamknięcia. Na tę okazję wybrała czarną suknię, w której rewelacyjnie się prezentowała. Tego samego zdania są również jej fani.

Joanna Koroniewska na czerwonym dywanie

Aktorka na tę okazję postawiła na czerń. Sukienka u góry wydawała się skromna, gdyż była zabudowana pod szyję. Jednak największe wrażenie robił dół kreacji, który był prześwitujący i miał doszyte złote koła, ciągnące się do ziemi. Do tego gwiazda dobrała złotą kopertówkę i szpilki w tym samym kolorze. Jeśli chodzi o fryzurę, to Joanna postawiła na naturalność. Proste włosy dały lepszy efekt niż doczepy i tapiry. Podobnie jest z makijażem. Lekko podkreślone oko i naturalny kolor ust bardzo pasowały do całego looku.

To cudowny czas. Naprawdę niezapomniane chwile. Przede mną ceremonia zamknięcia #venicefilmfestival i projekcja filmu „The Burnt Orange Heresy”. Celebruję święto kina - napisała.
 

Podobnego zdania są internauci. W komentarzach pod zdjęciami Koroniewskiej nie brakuje komplementów.

Piękna.
Zbieram szczękę z podłogi.
Obłędnie elegancko i z klasą.
Wow! Petarda. Wyglądasz olśniewająco! - czytamy.

Życzymy sobie więcej takich stylizacji w wykonaniu Joanny!

Joanna Koroniewska o pracy z mężem: "Nigdy nie zaśpiewam w TTBZ"! Dlaczego? Zobaczcie nasz wywiad.

Zobacz wideo

JP