Edyta Górniak masowo krytykowana za sopocką wpadkę. Paulina Młynarska staje w jej obronie. "Dno!"

Edyta Górniak zaprezentowała w Sopocie nowy singiel. Nie obeszło się jednak bez wpadki. Piosenkarka zapomniała tekstu. Internauci wypomnieli jej to w wielu komentarzach. W obronie diwy stanęła Paulina Młynarska.

Edyta Górniak po kilku latach zaprezentowała nową piosenkę. To właśnie na deskach Opery Leśnej premierowo wykonała utwór "Król", nagrany w duecie z producentem Andrzejem Gromalą (Gromee). Niestety, występ chyba nie poszedł po jej myśli. Diwa zapomniała tekstu aż dwukrotnie. Pod jej adresem pojawiło się sporo krytyki. W obronie wokalistki stanęła Paulina Młynarska.

Edyta Górniak przez lata była skonfliktowana z Kingą Rusin. Dopiero podczas pracy nad ostatnią edycją "Agenta" gwiazdy podały sobie dłoń:

Zobacz wideo

Paulina Młynarska broni Edyty Górniak

Edyta Górniak była jedną z największych gwiazd drugiego dnia Top of the Top Sopot Festival 2019. Gwiazda od dawna zapowiadała, że pracuje nad nową piosenką i po raz pierwszy zaprezentuje ją na sopockiej scenie. Mimo że piosenka była melodyjna i wpadała w ucho, wokalistka zaliczyła wpadkę i zapomniała tekstu. Trudno powiedzieć, czy zjadły ją nerwy, czy była po prostu nieprzygotowana. Zresztą zobaczcie:

 

Jedno jest pewne - część internautów była rozczarowana. W sieci pojawiło się wiele komentarzy. Fani artystki pisali, że choć nowy singiel ma szansę stać się hitem, to pomyłka ich ulubienicy budzi w nich mieszane uczucia.

Tyle lat śpiewania i zapomnieć tekst... Choć piosenka fajna.
Gdyby nie te pomyłki i gdyby śpiewała swoje utwory, to byłoby super...
Czyżby dwie pomyłki czy mi się zdawało? Ogólnie spoko!

Głos w sprawie postanowiła zabrać Paulina Młynarska. Dziennikarka przyjęła argumentację, z której wynika, że negatywne komentarze pod adresem Górniak są przejawem ataku na kobiety.

Dzień bez kopania kobiety dniem straconym. Dziś w menu Edyta Górniak, która zapomniała tekstu na estradzie. No to niech się dowie jakim jest zerem po 30 latach kariery, niech się wstydzi! Wstyyyd! Wstyyyd! Bo zapomniała linijki tekstu. No dno! Skopać, wyśmiać, poniżyć. Oczywiście rozumiem, wszak komentujące osoby należą do gatunku nieomylnych, niepokonanych, doskonałych w każdym calu. Im się nie zdarza zapomnieć tekstu. Nigdy! Nawet linijki - napisała Młynarska na Instagramie.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Nam wydaje się, że każdy fan ma prawo do wyrażenia swojej opinii. Jeśli część osób poczuła się rozczarowana wpadką Górniak, to rzeczowe komentarze są jak najbardziej uzasadnione.

AD

Więcej o: