Sebastian Fabijański wbija szpilę Stramowskiemu i Warnke. "To jest jakaś paranoja". Koniec przyjaźni? Nie mamy już wątpliwości

Sebastian Fabijański udzielił wywiadu, w którym skrytykował Katarzynę Warnkę i Piotra Stramowskiego. Poszło między innymi o sposób, w jaki poinformowali, że spodziewają się dziecka.

Nowy konflikt w polskim show-biznesie? Być może, a wszystko to przez jeden wywiad, którego udzielił Sebastian Fabijański. Aktor nie zostawił suchej nitki na Piotrze Stramowskim i Katarzynie Warnke. Wielu myślało, że panowie się przyjaźnią, ale chyba wcale nie jest kolorowo. Wyjaśniamy, o co chodzi. 

Fabijański ostro o Warnke i Stramowskim

Niedawno na łamach "Faktu" pojawił się artykuł, z którego wynikało, że przyjaźń Stramowskiego i Fabijańskiego to przeszłość. 

Sebastian przestał się do niego odzywać, nie odbiera nawet telefonów. Piotrek tego nie rozumie. Nie chce się narzucać, ale w rozmowach z kumplami żali się, że Seba odwrócił się od niego bez powodu - donosił tabloid.

Ostatni wywiad Fabijańskiego wskazuje na to, że informacja ta nie była wyssana z palca. W rozmowie z portalem Filmawka.pl aktor podzielił się swoją refleksją na temat współczesnego show-biznesu. Przy okazji pokusił się o kąśliwy komentarz w stosunku do Warnke i Stramowskiego. 

(...) Dualizm tego świata biznesowego jest przerażający. Nie wiem, jak można wziąć swoją żonę, która jest w ciąży, za rękę i przejść się po wybiegu pokazu modowego. Tak jak zrobili to Piotr Stramowski i Katarzyna Warnke. Nie wiem, to jest dla mnie jakaś paranoja. Świat stanął na głowie po prostu. Incepcja - mówi Fabijański.

Przypomnijmy, że Sebastian nawiązał do sytuacji, w której Warnke i Stramowski potwierdzili, iż spodziewają się dziecka, idąc po wybiegu na pokazie mody. Tym samym wówczas wszyscy zobaczyli sporej wielkości brzuszek ciążowy aktorki, choć wcześniej ona sama zaprzeczała doniesieniom o ciąży. 

Czy teraz Warnke i Stramowski odpowiedzą - najwyraźniej - byłemu już koledze? Czekamy na rozwój wydarzeń. 

Może być to jeden z głośniejszych konfliktów w show-biznesie. A takich u nas nie brakowało: 

Zobacz wideo

DH