Ponoć Meghan Markle popłakała się przez księcia Harry'ego. Teraz wyszło na jaw, co takiego powiedział jej na balkonie

Meghan Markle i książę Harry w trakcie minionego weekendu świętowali urodziny królowej Elżbiety II. Internauci twierdzą, iż na słynnym balkonie księżna była o krok od płaczu. Wszystko przez jej męża, który miał powiedzieć coś niemiłego. Specjaliści rozwikłali tę zagadkę.

W sieci pojawiło się krótkie wideo z obchodzonych niedawno urodzin królowej Elżbiety II. Na nagraniu można dostrzec, jak Meghan Markle rozmawia z księciem Harrym, a po chwili wygląda, jakby zaraz miała się rozpłakać. Co tak naprawdę księżna usłyszała od męża? Sprawą zajęli się specjaliści od czytania z ruchu warg. Efekty ich pracy są szokujące. 

Zobacz wideo

Meghan Markle płakała przez księcia Harry'ego? 

W pierwszym momencie Harry miał powiedzieć w kierunku Meghan: 

Tak, to prawda.

I choć w tym przypadku nie mamy pewności, o co dokładnie mu chodziło, tak już kolejne słowa nie wymagają tłumaczenia. 

Odwróć się - miał powiedzieć do Meghan.

Te doniesienia potwierdzają też spekulacje internautów. Przypomnijmy, że sądzili oni, iż Harry próbował poprawiać żonę, by ta znów nie złamała królewskiego protokołu. 

Widzę, że Meghan nadal nie przestrzega protokołu, Harry musiał ją poprawić i powiedzieć jej, żeby stanęła twarzą do przodu… W końcu odwróciła się i wyglądała, jakby miała zacząć płakać - twierdzi jeden z internautów. 

Myślicie, że rzeczywiście Harry w ten sposób odezwał się wówczas do Meghan? Jeśli tak, to nic dziwnego, że była bliska płaczu. 

DH