Meghan Markle udowadnia, że wielopokoleniowa tradycja nie jest dla niej. Dla Archiego wybrała wózek, którego królowa chyba wcześniej nie widziała

Meghan Markle ponownie łamie wielopokoleniową tradycję. Tym razem wyłamała się ze zwyczaju, który sięgał aż samej królowej Elżbiety jako dziecka. Chodzi oczywiście o wózek dla małego Archiego.
Zobacz wideo

Meghan Marklemiesiąc temu ostatni raz pokazała się publicznie. Zobaczymy ją dopiero w najbliższą sobotę, jednak na jaw wychodzi coraz więcej szczegółów z życia młode mamy i jej dziecka. Wiemy, jaki wózek dla Archiego wybrała Meghan. Jest spore zaskoczenie.

Meghan Markle wybrała wózek dla dziecka

Meghan Markle zdecydowała, że nie będzie używała takiego wózka, jakim jeździła m.in. królowa Elżbieta II, jej dzieci, dzieci księżnej Diany czy dzieci księżnej Kate. Chodzi oczywiście o słynny wózek Silver Cross, który od lat nie zmienił stylizacji i wciąż wygląda, jakby był stworzony dla miłośników historii i tradycji. Meghan zaś nie raz już udowodniła, jakie ma do tradycji podejście.

Już jakiś czas temu Meghan Markle i książę Harry otrzymali od przyjaciół w prezencie wózek zupełnie innej marki. To Bugaboo Fox, zwrotny, nowoczesny i wielofunkcyjny wózek dla nowoczesnej matki. Przyjaciele książęcej pary pozostają anonimowi, jednak nie jest tajemnicą, że taki wózek mają m.in. Amal i George Clooney - i sprawdza się wyśmienicie, mają oni bowiem bliźnięta i w tym przypadku dobry wózek to podstawa.

 

Cena wózka Meghan Markle i księcia Harry'ego

Znamy też cenę wózka Meghan Markle. Jest to raczej górna półka, ale mówimy przecież o wózku dla małego księcia. Wózek Bugaboo Fox kosztuje średnio 1200 funtów (około 5,5 tysiąca złotych). Tymczasem Silver Cross, z którego zrezygnowała Meghan, w różnych wersjach może kosztować nawet do 10 tysięcy złotych.

Dodatkowym prztyczkiem w nos dla Brytyjczyków ze strony Meghan jest fakt, że wybrała ona wózek nie z Wielkiej Brytanii. Założycielem firmy Bugaboo jest Holender.