Roksana Węgiel tłumaczy, czemu zatrzymała ją policja. "Dostaliśmy błędne informacje". Wskazała też, kto ponosi za to odpowiedzialność

Roksana Węgiel nie dojechała na czas na koncert, ponieważ została zatrzymana przez policję. Wokalistka wyjaśniła, że nikt z jej zespołu nie jest temu winny.
Zobacz wideo

Roksana Węgiel ma obecnie bardzo napięty grafik, więc nic dziwnego, że bardzo często ma zaplanowane dwa koncerty dziennie. Kilka dni temu występowała w Chrzanowie (woj. małopolskie), a kilka godzin później musiała pojawić się w Lubartowie (woj. lubelskie). Aby się wyrobić, miała polecieć prywatnym samolotem, który czekał na nią na lotnisku w Katowicach. Niestety, wokalistka i jej zespół zostali zatrzymani przez policję, przez co występ się nie odbył.

ZOBACZ: Roksana Węgiel nie dotarła na koncert, bo zatrzymała ją policja. Służby tłumaczą: Sygnały uprzywilejowania w prywatnym BMW

Roksana Węgiel tłumaczy, czemu zatrzymała ją policja

Kierowca samochodu, w którym jechała Roksana, bardzo się spieszył, więc zatrąbił na inny pojazd. Miało to być nieoznakowane auto policji, dlatego chwilę później Węgiel i jej zespół zostali zatrzymani. Funkcjonariusze legitymowali ich przez trzydzieści minut, przez co wokalistka nie zdążyła na koncert. W wywiadzie dla portalu Przeambitni, wyjaśniła całą sytuację.

Spieszyliśmy się na lotnisko. Po prostu szkoda o tym teraz rozmawiać. To totalnie nie zależało od nas. Dostaliśmy błędne informacje, że wszystko jest załatwione na 100%. Przewoziły nas specjalne służby. Policja miała być poinformowana o tym, że jest taka sytuacja. Chodzi o pewne agencje, które miały się tym zająć - powiedziała Roksana.

Jak się okazuje, cała sytuacja była po prostu jednym wielkim nieporozumieniem.

JP

Więcej o:
Komentarze (106)
Roksana Węgiel tłumaczy, czemu zatrzymała ją policja. "Dostaliśmy błędne informacje". Wskazała też, kto ponosi za to odpowiedzialność
Zaloguj się
  • Gość: Syrenka 102

    Oceniono 66 razy 62

    Przewoziły nas specjalne służby - czyli facet z lewym kogutem i bez żadnych uprawnień do takiej jazdy. Ale teraz w Polsce to już byle kto chce na sygnale zasuwać. Z drogi śledzie, gwiazda jedzie...

  • Gość: adsfxd

    Oceniono 46 razy 42

    Pierwszy raz w życiu posłuchałam jak ta "gwiazda" się wypowiada. O ku...sz jego mać, słownictwo ubożuchne, dykcja po prostu fatalna! Zanim ją puścicie przed mikrofon, oprócz lekcji śpiewania zafundujcie temu pustakowi również lekcje (dużo, jak najwięcej) poprawnego wysławiania się oraz DYKCJI!! bo brzmi jak wsiura totalna!

  • aria.pura

    Oceniono 44 razy 42

    Jednym wielkim nieporozumieniem jest wożenie goowniary konwojami na sygnale jak sekretarza generalnego ONZ. Wio do szkoły! A skoro starzy nie potrafią upilnować, żeby szczenię się uczyło i zachowywało, to kuratora dowalić.

  • Gość: gosc

    Oceniono 32 razy 30

    specjalne sluzby ja przewozily opancerzonym samochodem z uzbrojona po zeby ochrona,policja z drogi ,bo jade ja gwiazda,czeka na mnie prywatny samolot ,ktory doleci mnie na koncert,tam czekaja fani z calej Polski,jestem Roksana

  • Gość: mm

    Oceniono 57 razy 53

    Gwiazda dobrej zmiany, a trafiła ich policja zamiast kulsonów.
    Co znaczy policja miała być poinformowana?
    O czym? Że Roksanka spiesz się na koncert, w związku z tym może byc dowożona z pominięciem przepisów drogowych, bo ona koncert ma?
    Dziecko, ty już nic nie mów, bo z każdym słowem sie bardziej pogrążasz.
    Chcesz narażać innych uczestników drogi na niebezpieczeństwo, bo ty się spieszysz?
    Zejdź na ziemię. Nie jesteś papieżem, tylko smarkulą, która najwyraźniej odleciała.

  • Gość: Gość

    Oceniono 17 razy 13

    A mamusia z tatusiem się cieszą że młoda zarabia hajs.
    Ach ci źli panowie policjanci ojojoj panowie.
    Dobrze że żadnego wypadku nie było.

  • Gość: gosc

    Oceniono 18 razy 12

    patrzajta ludzie smierdzace gó... i już specjalne służby muszą podwozić bo inaczej gwiazda blednie ----ciekaw jestem co to za specjalne służby ----może ltoś wyjaśni ????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX