Rusin oburzona odznaczeniem Klepackiej. Dodała mocny wpis, w którym przytoczyła historię swojego dziadka. Internauci stają za nią murem

Kinga Rusin jest oburzona, ponieważ Zofia Klepacka - jak podał facebookowy fanpage Grochów Fanatyczny - ma zostać członkiem honorowym Związku Żołnierzy AK. Na Instagramie dodała mocny wpis, w którym wyraziła, co o tym myśli.
Zobacz wideo

Kilka dni temu wybuchła poważna awantura pomiędzy Kingą Rusin a Zofią Klepacką. Dziennikarka jest oburzona słowami byłej mistrzyni świata w windsurfingu, która otwarcie skrytykowała wprowadzenie karty LGBT w Warszawie przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Teraz gwiazda TVN-u wyraziła swoje zdanie na temat doniesień, że Klepacka ma zostać uhonorowana.

Zobacz: Kinga Rusin pokłóciła się z Zofią Klepacką przed lokalem wyborczym. Poszło o krytykę środowiska LGBT. "Wstyd!"

Kinga Rusin o Zofii Klepackiej

Na Instagramie dodała wpis, w którym napisała, co sądzi o tym, że sportsmenka ma zostać członkiem Związku Żołnierzy AK.

Media podają, że Zofia Klepacka ma zostać członkiem honorowym Związku Żołnierzy AK... W głowie mi się to nie mieści! - zaczęła post.

Dziennikarka powołała się na informację, którą zamieścił fanpage na Facebooku Grochów Fanatyczny.

Przytoczyła historię swojego dziadka, oficera AK, który został odznaczony za zasługi. W czasie Powstania Warszawskiego dowodził zgrupowaniem Albatros. Mężczyzna zginął w obronie Pasty, osłaniając własnym ciałem 18-letniego żołnierza. 

Poniósł bohaterską śmierć w walce z ludźmi, którzy eksterminowali Żydów, przeprowadzali eksperymenty na homoseksualistach w obozach koncentracyjnych, niszczyli tych, którzy wg nich z urodzenia byli gorsi lub po prostu inni - tłumaczy.

Zdaniem dziennikarki "wskazywanie całych grup ludzi jako gorszych i niegodnych to fundament ideologii faszystowskiej", a "odbieranie całym grupom ludzi godności to wstęp do totalitarnych praktyk". Przy okazji skupiła się na zachowaniu Klepackiej.

Można nie zgadzać się na liberalne pomysły polityczne czy edukacyjne. Ale nie można odbierać innym pełnego człowieczeństwa (jak Klepacka mówić, że są "wynaturzeni") - dodała.

Uważa, że głoszenie takich poglądów prowadzi do nienawiści i tragedii. Zaapelowała więc do Polaków, żeby nie wstydzili się głośno protestować, gdy innym dzieje się zło. Jej zdaniem, jeśli nie zareagujemy, skończymy "w faszystowskiej Polsce".

Mówcie: SKANDAL, mówcie: WSTYD! - zwróciła się do fanów.

Cały wpis przeczytacie tutaj:

 

Opinię dziennikarki podziela wielu komentujących. Przyznają, że jej postawa jest godna szacunku i naśladowania. Zapewniają, że oni również nie zgadzają się na nienawiść i hejt.

[AKTUALIZACJA] Zofia Klepacka nie zostanie uhonorowana

Z najnowszych informacji wynika jednak, że Zofia Klepacka nie otrzyma tytułu honorowego członka Światowego Związku Armii Krajowej. Ten tytuł wbrew statutowi chciał przyznać sportsmence jeden z oddziałów związku. 

My w zarządzie głównym nic nie wiemy o przyznaniu pani Klepackiej takiego tytułu. To była niezgodna ze statutem inicjatywa okręgu naszego związku Warszawa-Wschód, działanie bezprawne. Nasz statut przewiduje, że decyzja o nadaniu tytułu członka honorowego związku może zapaść wyłącznie na zjeździe delegatów. Takie zjazdy odbywają się co trzy lata, najbliższy będzie dopiero za dwa lata. Żaden okręg ani inna komórka terenowa nie może nadawać takiego tytuł, w związku z tym pani Klepacka nie może otrzymać takiego tytułu - wyznał w rozmowie z Gazetą.pl rzecznik związku Tadeusz Filipkowski 

AW