Gabriel Diniz nie żyje. 28-letnia gwiazda latino pop zmarła w katastrofie lotniczej

Gabriel Diniz zginął w katastrofie lotniczej w Brazylii. Chciał zrobić swojej dziewczynie niespodziankę w jej urodziny. Brazylijską gwiazdę muzyki latino pop żegnają fani.

Gabriel Diniz miał 28 lat. Zginął w katastrofie lotniczej niewielkiego samolotu, którym leciał do Maceió na centralnym wybrzeżu Brazylii. Prócz niego zginęli też obaj piloci. Przyczyna katastrofy nie jest jeszcze znana, na miejscu pracują brazylijscy śledczy. Piloci nie zgłaszali żadnych usterek samolotu.

Gabriel Diniz nie żyje

Gabriel Diniz leciał na urodziny swojej dziewczyny do miasta Maceió. W tym celu zamówił tzw. "air taxi", które miało go dostarczyć na miejsce. Niestety, samolot nigdy do Maceió nie dotarł. Rozbił się w okolicach miasteczka Porto do Mato, na południowym wybrzeżu.

Choć nie ustalono jeszcze przyczyn katastrofy, w której zginęły trzy osoby, świadkowie twierdzą, że słyszeli, jak dźwięk silnika nagle ustał. Brazylijskie media informują też, że samolot, którym leciał Diniz, nie miał licencji na przewóz osób, choć jednocześnie był sprawny. Kolejną prawdopodobną przyczyną katastrofy była zła pogoda - nad Porto do Mato w poniedziałek 27 maja panowały trudne warunki.

Kim był Gabriel Diniz?

Gabriel Diniz był 28-letnią gwiazdą w Brazylii. Jego najbardziej znany hit to "Jenifer". Zanim został muzykiem, Gabriel pracował jako elektryk.

 

MAW