Magda Gessler w centrum awantury na planie "Kuchennych Rewolucji". Nie obyło się bez interwencji policji

Magda Gessler w czasie nagrywania kolejnego odcinka "Kuchennych rewolucji" była świadkiem bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Czterej mężczyźni wszczęli awanturę. Interweniowała policja.
Zobacz wideo

Magda Gessler od lat prowadzi program "Kuchenne rewolucje", w którym zmienia oblicza polskich restauracji. Gwiazda TVN-u z pewnością myślała, że wizyta w Ostrowie Wielkopolskim będzie wyglądać podobnie do wszystkich poprzednich. Jednak okazuje się, że w Best Barze (po rewolucji lokal nazywa się "Chłop i Baba"), spotkała ją bardzo nieprzyjemna sytuacja, która zakończyła się interwencją policji.

Magda Gessler była świadkiem awantury

Jak podaje "Super Express", w trakcie nagrywania "Kuchennych" pod restaurację przyjechało czerech mężczyzn z pobliskiej wsi. Panowie zaczęli się awanturować i krzyczeć.

Ja remontowałem ten lokal wcześniej, jak był inny właściciel – wrzasnął jeden z nich.

Tabloid relacjonuje, że panowie byli pod wpływem alkoholu. Siedzieli w aucie przed lokalem i głośno słuchali muzyki. Ich zachowanie nie spodobało się ochroniarzom, którzy apelowali o spokój i ciszę. Jednak na nic były ich prośby. W pewnym momencie doszło do szarpaniny, a jeden z awanturników chciał wtargnąć do restauracji, w której Magda Gessler przeprowadzała rewolucję.

We wtorek, 21 maja po godz. 22:00 otrzymaliśmy zgłoszenie do jednej z restauracji. Okazało się, że doszło do braku porozumienia między ochroną lokalu a czterema mężczyznami – informuje "SE" sierż. sztab. Małgorzata Łusiak, oficer prasowy KPP Ostrów Wielkopolski. 

"Super Express" informuje, że jeden z panów został zatrzymany przez policję.

Teraz odpowie przed sądem za wszczęcie awantury w miejscu publicznym - mówi tabloidowi Małgorzata Łusiak z ostrowskiej policji.

Podobno mężczyzna tłumaczył, że on i jego koledzy po prostu chcieli coś zjeść, a lokal był zamknięty, co bardzo im się nie spodobało. Całe szczęście, że Magdzie Gessler nic się nie stało.

JP