Nie żyje 16-letnia aktorka Mya-Lecia Naylor. Miała być jedną z gwiazd "Wiedźmina"

7 kwietnia zmarła 16-letnia aktorka, Mya-Lecia Naylor. O jej śmierci poinformowała brytyjska agencja aktorska. Jak na razie nie podano przyczyny.

Brytyjskie media donoszą, że niecałe dwa tygodnie temu, w niedzielę 7 kwietnia, zmarła 16-letnia Mya-Lecia Naylor. Nastolatka przed śmiercią zagrała w ostatniej swojej produkcji. Będzie można ją zobaczyć w serialu Netflixa, przedstawiający sagę o Wiedźminie - aktorka zagrała tam młodą Triss Merigold. Jego emisja planowana jest na czwarty kwartał tego roku.

Zobacz wideo

Mya-Lecia Naylor nie żyje

Wiadomość o śmierci 16-latki pojawiła się na stronie agencji, która ją reprezentowała. Zrobili to jednak kilkanaście dni później. 17 kwietnia oznajmili z żalem na Twitterze, że odeszła "wielce utalentowana" aktorka. Nie zdradzili jednak przyczyny śmierci. 

Z największym smutkiem musimy poinformować, że w niedzielę 7 kwietnia zmarła Mya-Lecia Naylor. Mya-Lecia była wielce utalentowaną częścią A&J. Będziemy tęsknić. Naszą miłość i myśli dzielimy z całą jej rodziną i przyjaciółmi - napisała agencja aktorska.

Aktorkę pożegnała także stacja BBC, z którą związana była nastolatka.W oświadczeniu opisali ją jako część ich rodziny, za którą wszyscy będą tęsknić.

Będziemy za nią ogromnie tęsknić - napisali na swojej stronie.

Z profilu dziewczyny na Instagramie zniknęły wszystkie opublikowane treści. Taką decyzję podjął jej management w trosce o uszanowanie pamięci o niej.

Mya-Lecia NaylorMya-Lecia Naylor Screen z Instagram.com/ myaleciaig

Mya-Lecia Naylor to brytyjska aktorka jamajskiego pochodzenia. Najbardziej znana była m.in. z dziecięcych produkcji "Millie Inbetween" i "Almost Never" oraz z komedii "The Inbetweeners". Zagrała w filmie "Atlas chmur".

AW

Więcej o: