Natalia Siwiec broni Jarosława B. Wytłumaczyła, dlaczego nie wierzy w zarzuty kobiety. Ma nadzieję, że niedługo wróci do dzieci

Jarosław B. został zatrzymany. Dwudziestokilkuletnia kobieta oskarżyła go o brutalny gwałt. Teraz głos w sprawie zabrała Natalia Siwiec, która przyjaźni się z byłym piłkarzem. Jej zdaniem jest on niewinny.

Wiadomość o zatrzymaniu Jarosława B. wstrząsnęła polskim show-biznesem. Przypomnijmy, że były piłkarz i wdowiec po znanej aktorce został zatrzymany w Sopocie po tym, jak zgłosił się na komisariat policji. Przesłuchano go, ponieważ domniemana ofiara zarzuciła mu brutalny gwałt. Zawiadomienie złożyła dwudziestokilkuletnia kobieta, która w nocy z piątku na sobotę spotkała się z nim w jednym z sopockich hoteli.

Natalia Siwiec broni Jarosława B.

Sprawa ta jest w mediach szeroko komentowana. Jako pierwsza głos zabrała Natalia Siwiec, która prywatnie jest przyjaciółką sportowca. W rozmowie w "Faktem" wyznała, że nie wierzy w zarzuty, które postawiła mu dwudziestokilkuletnia kobieta.

ZOBACZ TEŻ: Nowe fakty w sprawie Jarosława B. Kobieta była znajomą piłkarza. Jej adwokat sugeruje, że została odurzona pigułką gwałtu

Teraz postanowiła poruszyć tę sprawę także na swoim Instagramie.

Doniesienia z ostatnich dni to dla mnie jakieś chory absurd. To jeden z moich najlepszych przyjaciół, właściwie rodzina. Człowiek, którego znam od lat z naprawdę przeróżnych życiowych sytuacji. Nie ma takiej możliwości, bym nagle uwierzyła, że zmienił się o 180 stopni i odpowiadał za przestępstwa seksualne! Nie ma takiej opcji - zaczęła w poście Siwiec. 
Nie staję murem za bliskim człowiekiem bo tak należy - NIE!!!!!! Jestem ostatnią osobą na tej planecie, która broniłaby faceta w takiej sytuacji. Stoję i zawsze będę stała murem za kobietami!!!!!! Powinny bronić swojego dobrego imienia, ale tylko wtedy, gdy to, co mówią, jest prawdą. Nigdy z innych powodów, a tym bardziej materialnych. Znając kulisy tej sprawy i samego Jarka jestem pewna, że nie ma najmniejszej szansy, by zrobił on cokolwiek kobiecie, która by tego nie chciała!!!! Gdyby istniał choć procent szansy, że zarzucany mu czyn jest prawdziwy, nie miałabym nic do powiedzenia! Obiektywizm i szczerość (także wobec bliskich osób) to jedna z tych moich cech, które są równie brutalne, co wartościowe. Mam nadzieję, że sytuacja niebawem się wyjaśni i Jarek wróci do dzieciaków. Dobre imię i tak ma już zszargane. CO SIĘ Z WAMI LUDZIE DZIEJE? DLACZEGO ROBICIE INNYM TAKIE RZECZY? - napisała.
 

Siwiec zablokowała możliwość komentowania wpisu. Post polubiło natomiast już kilkadziesiąt tysięcy osób.

MM

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>>