Piotr Kraśko pochwalił się wyjątkowym prezentem od swojej teściowej. Pani Wanda jest bardzo hojna

Piotr Kraśko pochwalił się prezentem, jaki otrzymał od swojej teściowej. Okazuje się, że pani Wanda Ferenstein w prezencie dała mu... konia.

Piotr Kraśko, tak jak jego żona Karolina Ferenstein-Kraśko, kocha konie. Dziennikarz na co dzień pracuje w telewizji, ale czas wolny najchętniej spędza w rodzinnej stajni swojej żony i jej rodziców w Gałkowie. Okazuje się, że rodzina Ferensteinów potrafi być niezwykle hojna dla swojego zięcia.

Piotr Kraśko dostał wyjątkowy prezent od teściowej

Piotr Kraśko pochwalił się w swoich mediach społecznościowych wyjątkowym prezentem, jaki otrzymał od teściowej. Pani Wanda Ferenstein postanowiła sprezentować swojemu zięciowi Bambika. Bambik tymczasem jest wielkich rozmiarów koniem, ważącym niemalże tonę i mierzącym prawie dwa metry wysokości.

 

Piotr Kraśko pokazał zdjęcie siebie na Bambiku i rzeczywiście, wielkość konia robi wrażenie. Dziennikarz wygląda na nim jak kruszynka. Do fotografii dołączył również opis, w którym chwali się, jak fajną teściową ma:

Różne są teraz challenge, ale uważam, w #najlepszatesciowachallenge moja byłaby w światowej czołówce?? Oto najpiękniejszy i największy koń na jakim w życiu jeździłem. Bambik (bo tak ma na imię) ma 190 cm, wazy 900kg, ma jeszcze więcej energii, cudowny charakter i jest prezentem od teściowej. Dziękuję!

Cena takiego prezentu nie jest dokładnie określona, jeśli jednak popatrzymy na inne konie rasy shire (a najpewniej właśnie takiej jest Bambik), można je kupić za 30-40 tysięcy złotych. Trzeba przyznać, że "babcia Wanda", jak pieszczotliwie nazywa panią Wandę Ferenstein Piotr Kraśko, ma gest!