Michał Piróg próbował być eko, jednak Kinga Rusin szybko wytknęła mu błąd. "Za chwilę zabraknie drzew"

Michał Piróg opublikował na Instagramie zdjęcie, którym chciał zachęcić swoich obserwatorów do porzucenia plastikowych toreb na rzecz tych papierowych. Jego post skomentowała Kinga Rusin, która jednak nie do końca zgodziła się z Michałem.

Michał Piróg należy do grona tych polskich gwiazd, które bardzo aktywnie uczestniczą w rozmaitych akcjach na rzecz ochrony środowiska. Również i media społecznościowe wykorzystuje głównie do tego, by zaapelować, czy też po prostu zachęcić swoich odbiorców do dbania o naturę. Niedawno zamieścił wpis, w którym odniósł się do tematu świadomych wyborów. Chciał być w pełni ekologiczny, jednak spotkał się z kontrą ze strony Kingi Rusin

Zobacz wideo

Michał Piróg zachęca do kupowania papierowych toreb, Kinga Rusin jest na "nie"

Z pewnością zastanawia was, dlaczego apel Piróga nie spotkał się z aprobatą Kingi? Otóż, Michał w swoim wpisie zachęcił fanów, by w trakcie zakupów zamiast plastikowych toreb wybierali te wielokrotnego użytku. A oto, jak dokładnie brzmiał wpis:

Kupując, pamiętaj o tym, co kupujesz, ale również pamiętaj, w co są twoje zakupy zapakowane. Papierowa torba? TAK. Torba wielokrotnego użytku? TAK.

I to właśnie fakt, że Michał zaleca kupowanie papierowych toreb, nie spodobał się Kindze Rusin. 

Michał, torba z materiału jak najbardziej! Ale na torby papierowe za chwilę zabraknie drzew. Te torby niestety nie są z makulatury. „Materiał” na nie pozyskuje się z polskich lasów - napisała w komentarzu dziennikarka.
 

Do dyskusji włączyli się też inni internauci, którzy zauważyli, że reklamowana przez Michała w pewien sposób firma odzieżowa w żadnym stopniu nie jest ekologiczna. Jego obserwatorzy piszą m.in. o wykorzystywaniu nieletnich przy produkcji ubrań w koszmarnych warunkach. Sam Piróg nie pokusił się jednak o odpowiedź chociażby na jeden z takich komentarzy. 

Co o tym wszystkim myślicie? Chciał dobrze, ale nie wyszło?

DH