Colin Farrell ma nową fryzurę. Chyba widzieliśmy ją już w roku 2000. Jest straszna

Choć Colin Farrell już wkrótce skończy 43 lata, to nadal stawia na młodzieżowy styl. Ostatnio naszą uwagę zwróciła jego niebywale młodzieńcza fryzura. Czy mu pasuje? Ocieńcie to już sami.

Colin Farrell gościł niedawno w studio amerykańskiej śniadaniówki. Jednak przed swoim wejściem paparazzi przyłapali aktora na jednej z nowojorskich ulic. Część z was może stwierdzić, że dla niego czas po prostu stanął w miejscu, ale czyżby Colin na siłę próbował się odmładzać? Świadczyć może o tym jego chłopięca fryzura.  

Zobacz wideo

Colin Farrell stawia na sportową elegancję i jeżyka na głowie

Colin, który zazwyczaj słynął ze swoich eleganckich, szykownych stylizacji, postanowił tym razem trochę zaszaleć. Szary garnitur połączył z jasno-niebieską koszulą oraz sportowymi butami. Uwagę zawraca jednak przede wszystkim wspomniana już przez nas powyżej fryzura aktora. Włosy Farrella zostały bowiem wystylizowane na młodzieżowego jeżyka, przez co aktor niebywale przypominał nam chłopca z amerykańskiego boysbandu z lat 2000. Przyznacie, że Colin naprawdę wyglądał dość zabawnie i chyba nie do końca pasuje mu ta nowa fryzura.

Zdecydowanie bardziej wolimy, gdy jego włosy są po prostu elegancko ułożone bez masy żelu na głowie. Chciał poeksperymentować, ale tym razem coś tutaj nie wyszło. Mamy nadzieję, że przy okazji następnego wyjścia już dużo bardziej nas zachwyci. 

A może jednak wam przypadł do gustu Colin w wersji chłopca z boysbandu?

DH

Więcej o: