LaToya Jackson twierdziła, że Michael Jackson jest pedofilem. "Sama jestem ofiarą i wiem, jak to jest"

Z powodu premiery dokumentu o Jacksonie, w którym oskarżono go o pedofilię, światło dzienne ponownie ujrzał wywiad jego siostry z 1993 roku. Twierdziła wówczas, że Michael sypia z chłopcami.
Zobacz wideo

LaToya Jackson jest siostrą Michaela Jacksona. W 1993 roku udzieliła wywiadu dla MTV, w którym podejrzewała go o pedofilię. Po 26 latach od premiery wywiad ponownie ujrzał światło dzienne. Jak informuje serwis news.yahoo.com powodem do tego było ukazanie się dokumentu "Leaving Neverland". Jego bohaterami są dwaj już dorośli mężczyźni, Wade Robson i James Safechuck, oskarżający Michaela Jacksona o pedofilię. Wyznali w filmie, że przez wiele lat byli gwałceni przez piosenkarza.

Siostra Michaela Jacksona sugerowała, że jest pedofilem

W rozmowie z 1993 roku LaToya twierdziła, że Michael molestował niewinne dzieci. Wówczas postawiono Jacksonowi pierwsze zarzuty o molestowanie seksualne nieletnich. Oskarżył go ojciec trzynastoletniego chłopca, który kilkukrotnie nocował w jego domu w Neverland Ranch. Cytaty z tego wywiadu przytacza portal Daily Mail:

Michael jest moim bratem, bardzo go kocham, ale nie chce i nie będę cichym sprzymierzeńcem w sprawie jego zbrodni przeciwko małym, niewinnym dzieciom - twierdziła LaToya w wywiadzie sprzed 26 lat.
 

Siostra Jacksona później wycofała swoje zarzuty. Wyznała, że jej mąż namówił ją, aby oskarżyć wokalistę. Jednak w wywiadzie twierdziła, że widziała czeki na ogromne sumy, które jej brat przekazywał nastolatkom.

W rozmowie z MTV LaToya zadała dziennikarzowi pytanie retoryczne, sugerując, że Michael nie bez powodu zapraszał do siebie chłopców.

Teraz zatrzymaj się na chwilę, zastanów się i powiedz mi, dlaczego 35-letni mężczyzna zabiera małego chłopca, aby został z nim na trzydzieści dni? A potem wziął następnego chłopca i był z nim przez pięć dni w pokoju i ani razu z niego nie wyszedł?
Jak wielu ludzi wzięłoby małe dzieci i zrobiłoby to samo? Dzieci, które mają dziewięć, dziesięć, jedenaście lat? Kocham mojego brata, ale to jest niewłaściwe. Nie chcę widzieć, jak one cierpią.

Piosenkarka ujawniła również, że wie z autopsji, jak bolesne jest bycie ofiarą molestowania seksualnego. 

Sama jestem ofiarą i wiem, jak to jest. Te wspomnienia będą prześladować dzieci do końca życia. Bardzo kocham Michaela, ale jestem zaniepokojona sytuacją wykorzystanych dzieci, ponieważ one już nie mają życia – stwierdziła.

JP

Więcej o: