Edyta Górniak pociesza Weronikę Rosati. W mocnych słowach komentuje jej wywiad. "Przy rozwodzie nie miałam tyle odwagi, co Ty"

Edyta Górniak wstawiła się za Weroniką Rosati. Aktorka w wywiadzie wyznała, że jej były partner się nad nią znęcał. Wokalistka ubolewa, że rozwodząc się z Dariuszem K. nie miała tyle odwagi.

Edyta Górniak jest jedną z wielu gwiazd show-biznesu, które zareagowały w mediach społecznościowych na szczerą rozmowę Weroniki Rosati dla "Wysokich Obcasów". Kobiety wspierają aktorkę i podziwiają ją, że zdecydowała się publicznie opowiedzieć o traumatycznych przeżyciach, których doświadczyła u boku byłego partnera, Roberta Śmigielskiego.

Rosati wyznała dziennikarce Magdalenie Środzie, że była ofiarą przemocy "fizycznej, psychicznej, ekonomicznej i werbalnej". Przez to do tej pory nie może uporać się z upokorzeniem, którego doświadczyła ze strony ojca swojej córki.

Słyszałam: „Jesteś zerem”, „Jesteś nic niewarta”, „Twój czas się skończył”, „Nikt cię nie chce oglądać”, „Kobiety po trzydziestce nie są atrakcyjne seksualnie”, „Nikt cię już nie zechce” - wyznała dla "Wysokich Obcasów".

ZOBACZ: Weronika Rosati odeszła od partnera, bo się nad nią znęcał. "Uderzył mnie, jak byłam w zaawansowanej ciąży, a potem, gdy trzymałam córkę na rękach"

Edyta Górniak pociesza Weronikę Rosati

Aktorka na swoim Instagramie opublikowała mocny fragment wywiadu. W komentarzach wiele znanych w show-biznesie kobiet napisało jej dodające otuchy komentarze, w których podziwiają to, co zrobiła. Wśród nich znalazła się Edyta Górniak, która przyznała, że podczas rozwodu z Dariuszem K. nie miała tyle odwagi.

Edyta GórniakEdyta Górniak screen Instagram.com/weronikarosati

Weronika Rosati podziękowała Edycie za komentarz.

Weronika RosatiWeronika Rosati screen Instagram.com/weronikarosati

Przypomnijmy, że Górniak rozstając się z ojcem Allana nie miała łatwo. Kilka lat temu w wywiadzie dla "Gali" powiedziała, że Dariusz K. obejmując posadę jej menadżera, zrujnował to, co ona zbudowała oraz, że nie kochał jej, tylko jej pieniądze.

Jak widać, wiele gwiazd, które rozstawały się ze swoimi partnerami na oczach mediów, nie zawsze były w stanie wyznać, jak naprawdę wyglądał ich związek. Nie ma w tym nic dziwnego, bo przecież zakończenie związku nigdy nie jest łatwe, a tym bardziej jeśli nie odbywa się w miłych okolicznościach.

JP

Więcej o:
Komentarze (29)
Edyta Górniak wspiera Weronikę Rosati po mocnym wywiadzie. "Nie miałam odwagi przy rozwodzie powiedzieć tyle, co Ty"
Zaloguj się
  • Gość: Małgorzata

    Oceniono 19 razy 11

    Brawo Edyta i Weronika!

  • Gość: I-wona

    Oceniono 15 razy 7

    Kobiety, wspieramy się , nie krytykujmy !! Zwłaszcza wspieramy te kobiety które doznały przemocy domowej

  • Gość: """

    Oceniono 14 razy 6

    To bardzo ważne głosy - jest jeszcze wiele kobiet które doświadczają przemocy i nie potrafia się wyrwać ze skażonego zwiazku. Glosne mowienie o tym zwłaszcza osob tak popularnych i znanych być może da im siłę do uwolnienia sie od przemocy. Dziewczyny wspierajmy się.

  • Gość: Jagna

    Oceniono 7 razy 5

    Miałam w życiu mnóstwo szczęścia. Nikt mnie nie molestował, nie doznałam żadnej przemocy w związku. Na męża wybrałam skromnego faceta, normalnego, dobrego, kochającego, uczciwego i pracowitego. Ale to chyba był ostatni z tego gatunku. Tak czy siak, życzę wszystkim nieszczęśliwym kobietom, żeby znalazły spokój ducha i prawdziwa, dobra miłość!

  • acoristis

    Oceniono 9 razy 3

    I Weronice, i Edycie życzę mnóstwo miłości i radości - dziewczyny jesteście silne i dzielne. I tak trzymać! Znajdziecie jeszcze swoje prawdziwe szczęście, tylko już nie szukajcie wśród celebrytów! To rada trochę starszej koleżanki :) Nie trzeba wiązać się z pięknym, bogatym czy znanym: większość z nich jest zmanierowana, nastawiona egoistycznie i zawsze będzie pokrywać swoje kompleksy albo zdradami, albo psychicznym molestowaniem, albo wręcz fizyczną przemocą. Zwyczajny, dobrze wychowany, pracujący facet, który szanuje swoją matkę czy siostrę, sąsiadkę, koleżankę, jest miły, pomaga w domu choćby trochę, szanuje pracę innych - z takimi się wiążcie, zaręczam, ze są tacy. Choćby mój mąż (uprzedzam, że go nie oddam!): nie jest jakoś niezwykle piękny, jest milczkiem, ale jest opiekuńczym, dobrym, porządnym facetem. No tak, ale nam bliżej już do emerytury niż do szaleństw młodości. A wszystkim babeczkom powodzenia i wytrwałości życzę!

  • Gość: gosc

    Oceniono 6 razy 2

    Nie osadzajcie czlowieka Komenda tez gnił w wiezieniu przez jedna pania ,ktora zeznawała rzekomo prawde !!!

  • topiramax

    Oceniono 1 raz 1

    Piękne, bogate, niekochane.
    Nie chcę tego.

  • Gość: Renatan

    Oceniono 1 raz 1

    Cóż moje zdanie jest zupełnie inne i niestety nie bronię P.Weroniki też byłam młoda i niebrzydka ale nie układa się życia z człowiekiem żonatym i mającym dzieci

  • Gość: taktak

    Oceniono 7 razy 1

    mam jedno pytanie, dlaczego Weronika pozwalał by ją bił i poniżał, a nie odeszła za pierwszym takim aktem agresji, przecież miała gdzie odejść, tylko na co czekała, godzila się na takie traktowanie, niekoniecznie, trochę koloryzuje i uwielbia za każdym razem medialną otoczkę. Nawet zdradzonemu Adamczykowi nie popuściła, musiała zaprowADZIĆ GO DO SĄDU. A przecież zdradzała go , gdy nosił ją na rękach pod jego gabinet. wwszyscy to oglądaliśmy w pudelku. Była maltretowana i spokojnie dalej z nim była ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX