Krystyna Czubówna przeżyła chwile grozy w "Agencie". Fani ze smutkiem komentują jej odejście. "Mam nadzieję, że wróci do zdrowia"

"Agent-Gwiazdy 4". Krystyna Czubówna niespodziewania pożegnała się z programem. Udział w hicie TVN mógł zakończyć się dla niej o wiele gorzej.
Zobacz wideo

Krystyna Czubówna była jedną z największych gwiazd programu "Agent-Gwiazdy 4". Niestety, w ostatnim odcinku okazało się, że posiadaczka najbardziej znanego kobiecego głosu w Polsce udział w produkcji prawie przypłaciła życiem. W następstwie niebezpiecznego incydentu lektorka pożegnała się z programem.

Krystyna Czubówna prawie się utopiła

Podczas jednego z zadań uczestnicy "Agenta" musieli przepłynąć odcinek Oceanu Atlantyckiego. Choć Krystyna Czubówna przez większą część zadania radziła sobie wyśmienicie, w pewnym momencie przyszedł kryzys. Dziennikarkę opuściły siły i nie była w stanie dopłynąć do brzegu. Z pomocą przyszedł jej Rafał Jonkisz, który doholował swoją partnerkę na ląd. Warunkiem wykonania zadania był powrót uczestników do miejsca, z którego startowali. Niestety, Czubówna poddała się. Wówczas z ratunkiem ruszył jej Andrzej Gołota, który popłynął po nią.

Lektorka była wyczerpana. Po powrocie na statek zajęła się nią ekipa medyczna. Ostatecznie podczas odczytywania wyników testu, zabrakło jej. Kinga Rusin poinformowała, że Krystyna Czubówna przebywa w szpitalu i była zmuszona zakończyć swoją przygodę z programem.

Krystyna czuje się już lepiej. W szpitalu przeszła kompleksowe badania, z których wynika, że musi teraz unikać stresu, a nasz program generuje gigantyczne emocje - tłumaczyła Rusin.

Fani wspierają Krystynę Czubównę

Internauci niezwykle mocno przeżyli odejście Krystyny Czubównej z "Agenta". Na oficjalnym instagramowym profilu programu pojawiło się wiele wpisów, w których fani nie kryli smutku.

 
Bardzo szkoda. Trzymałam za nią kciuki, jest cudowna i ciepła. Dużo zdrówka pani Krysiu! To była piękna przygoda, dziękujemy, że gościła pani na naszych ekranach.
Nie ma Czubówny, to nie ma czego już oglądać.
Szkoda, że Pani Krysi przydarzyła się taka przykra sytuacja. Mam nadzieję, że wróci do pełni zdrowia.

AD

Więcej o: