Wyluzowana Meghan Markle bawi się z przyjaciółkami w Nowym Jorku. Pobyt z dala od rodziny królewskiej jej służy

Meghan Markle po raz pierwszy od kiedy wyszła za księcia Harry'ego, przyleciała do Nowego Jorku. Spotkała się tam z koleżankami, które zorganizowały jej baby shower.
Zobacz wideo

Meghan Markle podobno bez uprzedzenia opuściła Wielką Brytanię i postanowiła polecieć do Stanów Zjednoczonych. Pojawiła się tam pierwszy raz od kiedy w maju zeszłego roku wyszła za mąż za księcia Harry'ego. Z pewnością przez ten czas zdążyła stęsknić się za swoimi przyjaciółkami z Nowego Jorku. Dlatego spotkała się z nimi na baby shower, czyli imprezie na cześć jej pierwszego dziecka, które za około dwa miesiące pojawi się na świecie. Co ciekawe, Meghan zdecydowała się świętować z dala od królewskiej rodziny.

ZOBACZ: Meghan Markle poleciała do Nowego Jorku zorganizować baby shower. Na imprezie zabraknie księżnej Kate. Nie zaprosiła jej?

Meghan Markle bawi się w Nowym Jorku

Księżna bardzo aktywnie spędza czas w Nowym Jorku. Jak podaje "Daily Mail", wybrała się z przyjaciółką, aktorką Abigail Spencer, do muzeum sztuki nowoczesnej The Met Breuer, a potem na lunch do restauracji i do luksusowego hotelu na Upper East Side, gdzie odbywał się baby shower. Tuż po przybyciu księżnej, zaczęły pojawiać się jej najbliżsi znajomi. Wśród nich znalazło się sporo gwiazd m.in. projektantki mody Misha Nonoo oraz Jessica Mulroney, aktorka Priyanka Chopra Jonas i tenisistka Serena Williams.

Na zdjęciach zrobionych tuż przed spotkaniem z przyjaciółkami, Markle wygląda na uśmiechniętą i bardzo wyluzowaną. Widać, że dobrze się bawi w Nowym Jorku i wreszcie odpoczywa od swoich książęcych obowiązków. Z dala od Wielkiej Brytanii może zrzucić z siebie oficjalne stroje i włożyć zwykłe, czarne jeansy. Poza tym nie musi uśmiechać się do fotografów i pozować, dlatego ukrywa twarz pod dużymi okularami.

Cieszymy się, że księżna nareszcie znalazła czas dla siebie.

JP