Jacek Kurski komentuje zwolnienie Pawła Orleańskiego. "Ciągle widziałem go u konkurencji"

Paweł Orleański został zwolniony z roli prowadzącego teleturniej "The Wall. Wygraj marzenia". Głos w tej sprawie w końcu zabrał Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej.

Program "The Wall. Wygraj marzenia" zawitał na antenę telewizyjnej Jedynki w 2017 roku. Od tamtej pory teleturniej cieszy się dość sporą popularnością i z tego też powodu postanowiono, że już wkrótce ruszy jego czwarta edycja. Prowadzącym "The Wall" od pierwszego odcinka był Paweł Orleański. Jednak niedawno do mediów zaczęły trafiać informacje, jakoby prezenter został z tej funkcji zwolniony. Doniesienia te szybko okazały się prawdą.

Nie będę przed Wami ukrywał, że jest to dla mnie zaskakująca i bolesna wiadomość. Te wspólne trzy sezony, dające w sumie aż 52 odcinki wspaniałej przygody, były dla mnie cudownym doświadczeniem i ogromną zawodową lekcją. Dziękuję wszystkim współpracownikom za profesjonalizm i życzliwość, a także za zaufanie, jakim mnie obdarzyliście - napisał Orleański na Facebooku. 

Dziś już wiadomo, że na jego miejscu widzowie zobaczą Macieja Kurzajewskiego. Co więcej, sprawę tej zaskakującej i nagłej zmiany w rozmowie z portalem Wirtualne Media skomentował Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej.

Zobacz wideo

Jacek Kurski komentuje zwolnienie Pawła Orleańskiego

Z jego wypowiedzi wynika, że podstawowym powodem, który sprawił, że Orleański został zwolniony był fakt, że zdaniem Kurskiego prezenter zbyt często pojawia się w konkurencyjnych stacjach. Dodajmy w tym miejscu, że Paweł Orleański Orleański od 12 lat prowadzi program "Galileo" w TV4. 

Mając świetnych prezenterów w Telewizji Polskiej, poprzednia dyrekcja TVP1 uznała, że warto sięgnąć po kogoś z rynku. Było to dosyć dziwaczne, ale o tej decyzji dowiedziałem się post factum dwa lata temu. Nie miałem wtedy o to pretensji, ale stawiałem jeden warunek - to będzie w pełni nasz człowiek, który zrezygnuje z innych aktywności. Dałem szansę i zachowałem się w pełni lojalnie, ale Pawła Orleańskiego ciągle widziałem u konkurencji. Dlatego zrodziła się myśl, żeby zastąpić prowadzącego "The Wall. Wygraj marzenia" gwiazdą TVP. Uznaliśmy, że nie stać nas na tego rodzaju ekstrawagancję, mając fantastycznych prezenterów - wyznał Jacek Kurski w rozmowie z portalem Wirtualne Media.

Co więcej, Kurski odniósł się także do tego, dlaczego wybór nowego prowadzącego padł właśnie na Kurzajewskiego. 

Dzisiaj każdy dziennikarz sportowy może poprowadzić show rozrywkowe. Telewizja idzie w kierunku live’ów. Wygrywają ci dziennikarze, którzy są przyzwyczajeni do reagowania i przeżywania emocji na żywo. Za mojej prezesury taką karierę robią dziennikarze sportowi, ponieważ są przygotowani na wyzwania telewizji live - wyznał Jacek Kurski.

Co sądzicie o takim tłumaczeniu? Jacek Kurski podjął dobrą decyzję? 

DH

Więcej o: