Beata Pawlikowska i jej partner świętują drugą rocznicę związku. Pokazała zdjęcie i zdradziła, jak się poznali

Beata Pawlikowska i jej partner, Danny Murdock, świętują drugą rocznicę związku. Podróżniczka pochwaliła się zdjęciem z ukochanym.

Beata Pawlikowska jest w Polsce jedną z najpopularniejszych podróżniczek i pisarek. O jej dokonaniach zawodowych można opowiadać godzinami. Choć o jej życiu prywatnym wiemy znacznie mniej, pewne jest, że gwiazda od dwóch lat jest szczęśliwie zakochana w Amerykaninie, Dannym Murdocku. Beata poznała swojego partnera w dżungli podczas jednej z wypraw do Ameryki Środkowej.

Beata Pawlikowska świętuje z partnerem drugą rocznicę związku

Kilka dni temu zakochani świętowali drugą rocznicę związku. Z tej okazji podróżniczka pochwaliła się uroczym zdjęciem z ukochanym.

Poznaliśmy się dokładnie dwa lata temu, w dżungli, w dawnym mieście Majów w Belize w Ameryce Środkowej.

Pod postem pojawiło się sporo komentarzy z gratulacjami:

Pani partner to szczęściarz!
Pięknie razem wyglądacie, gratulacje!
Dużo miłości na kolejne lata!

My także dołączamy się do życzeń!

Beata Pawlikowska i Danny Murdock

Danny Murdock jest Amerykaninem, a z wykształcenia prawnikiem. Jakiś czas temu Beata wyznała w rozmowie z magazynem "VIVA!", że to ona poderwała ukochanego.

Nie wiedziałam, jak zacząć rozmowę. Więc podeszłam i zapytałam, czy aparat, którym robi zdjęcia, to leica?

Szybko okazało się, że Danny jest bratnią duszą dziennikarki.

Szanujemy się wzajemnie. To bardzo pomaga w codziennym życiu. Ja bardzo wcześnie wstaję, idę biegać, a potem siadam do pisania nowej książki. Do południa każde z nas jest zanurzone we własnym świecie. Potem razem gotujemy obiad, pieczemy chleb, rozmawiamy, jeździmy rowerami, oglądamy filmy. Fantastycznie dogadujemy się we wszystkich sprawach i szanujemy te rzeczy, w których jesteśmy różni.

I właśnie to jest najlepszym fundamentem związku! Brawo!

KS

Więcej o:
Komentarze (66)
Beata Pawlikowska i jej partner świętują drugą rocznicę związku. Pokazała urocze zdjęcie i zdradziła, jak się poznali
Zaloguj się
  • prawdaprawda

    Oceniono 57 razy 49

    Szczerze mówiąc, zaczęła mnie drażnić. Pisze już książki o wszystkim i dla każdego. Pani specjalistka od wszystkiego. Nawet jakieś poradniki życiowe. Większość, to straszne pierdoły służące li tylko do zarabiania na nazwisku. Dopóki pisała książki podróżnicze, czy do nauki języków było ok, ale teraz to się zrobiła specjalistka od wszystkiego, ot taka ciocia dobra rada. Robi się to nieznośne...

  • maratss

    Oceniono 26 razy 24

    Kolejny strumień świadomości. Naprawdę, ale to naprawdę nie rozumiem, po co wy piszecie o tym beznadziejnym przypadku medycznym. Po co robicie reklamę kobiecie , która swymi poradnikami o niemal już wszystkim zrobiła tyle złego a zdobywa rozgłos dzięki pseudonaukowym konfabulacjom ? Na świecie jest wielu głupców, jaki jest sens robić im promocję?

  • elenem

    Oceniono 18 razy 16

    Czas pokaże, czy jest co świętować. Czas weryfikuje wszystko i wszystkich.

  • Gość: b

    Oceniono 19 razy 15

    Kiedys jakis program prowadzila chyba ze Skiba.byla dretwa jak deska.a program szybko skonczyl.Jakos nie lubie jej od zawsze,ale przeczytalam ksiazke o Indiach czy Nepalu,juz nie pamietam.Tak samo beznadziejna jak cala reszta.Bzdura dla niedzielnych turystow,a nie podroznikow.Niestety.Ale jesli chodzi o milosc to szczescia zycze

  • Gość: gb

    Oceniono 17 razy 13

    dno

  • bokaj

    Oceniono 14 razy 12

    Osoba, która bez instagrama/facebooka nie potrafi przeżyć swoich najbardziej osobistych doświadczeń jest po prostu trącona psychicznie.
    Trzeba takie lansować?
    Żeby wszyscy zgłupieli?

  • jarzebiaknaczczo

    Oceniono 14 razy 12

    Mogłaby coś zrobić dobrego dla ludzkości i opowiedzieć jak to dała kiedyś alibi koledze kryptogejowi, żeby mógł spokojnie pajacować na psychoprawicowych jasełkach. Nie to żebym chciał każdego wywlekać z szafy, ale tamtemu to się należy za całokształt, excusez moi, twórczości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX