Olga Frycz odniosła się do swojego wyglądu. "Moja figura jest do du***y". Aktorce puściły nerwy!

Olga Frycz jest jedną z najbardziej niepokornych polskich gwiazd. Kiedy jeden z serwisów plotkarskich zachwycał się jej sylwetką po porodzie, aktorce puściły nerwy. W wulgarnych słowach przyznała, że wygląda źle i nie rozumie zachwytów dziennikarzy.

Olga Frycz nie wpisuje się w popularny trend instagramowych matek, które chwilę po porodzie chwalą się wysportowaną sylwetką. Aktorka skupia się na macierzyństwie i nie udaje, że ciąża jest dla kobiety idyllą. Obecnie gwiazda ze swoim partnerem przebywa na zasłużonym urlopie. Kiedy niedawno opublikowała zdjęcie w bikini, dziennikarze zachwycali się jej wyglądem. Choć komentarze były w przychylnym tonie, Frycz uznała je za spore nadużycie.

Na swoim InstaStory odniosła się do nich w typowy dla siebie sposób. Jednak tym razem puściły jej nerwy. Trzeba przyznać - zasłużenie.

Moja figura nie jest rewelacyjna. Moja figura jest… do du***y. Jest fatalna. Uwierzcie mi, że gdyby moja figura była rewelacyjna, to byłabym pierwsza, żeby wam się pokazać w stroju kąpielowym, stojąc pod palmą, nad basenem, lub w falach oceanu…. Mówię o tym tylko dlatego, że jestem w dużym hotelu, w którym jest na pewno masa Polaków. Oni mnie widzą codziennie na basenie, z tą moją "rewelacyjną" figurą i coś im się ku***a nie zgadza. Coś im się ewidentnie nie zgadza. Po prostu nie chciałabym, żeby internet zakłamywał rzeczywistość - powiedziała Frycz na nagraniu.

Olga Frycz - walczy z przekłamywaniem rzeczywistości

Aktorka nie zamierza udawać, że wygląda jak modelka. Nie zamierza też ulegać presji, którą generują media. Jednocześnie przyznała, że zazdrości kobietom, które błyskawicznie wracają do formy sprzed ciąży.

Portale plotkarskie, takimi artykułami, nawołują ludzi do hejtu. Bo pod takim artykułem, ktoś może napisać: Ej, przecież ja widziałem Frycz na basenie, na wakacjach i ona ma k***a du***e jak szafa i ma cellulit, i ma obwisłe cycki. Gdzie jest ta idealna figura, o której wy piszecie? - podsumowała.

Trzeba przyznać, że niewiele polskich gwiazd i celebrytek miałoby na tyle odwagi, by szczerze powiedzieć o swoim wyglądzie.

Brawo Olga!

AD

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (16)
Olga Frycz odniosła się do swojego wyglądu. "Moja figura jest do du***y". Aktorce puściły nerwy!
Zaloguj się
  • Gość: No, kuźwa

    Oceniono 8 razy 8

    Jeden z serwisów plotkarskich? Przecież to wy pisaliście!

  • dodosdontquack

    Oceniono 6 razy 6

    Smutne musi byc zycie ludzi, ktorzy biora plotkarskie portale tak na serio.

  • Gość: An

    Oceniono 3 razy 3

    Pojechała na wakacje i zamiast odpoczywać przeżywa stres i się wkurza. Bez sensu. A wystarczyłoby odpuścić sobie dokumentowanie życia na Instagramie. Ale pani z tego żyje pani Olgo!! Więc z konsekwencjami trzeba się pogodzić,skoro sprzedała pani swoje życie prywatne.

  • Gość: Kasia

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo dla tej Pani!!!

  • Gość: ted

    Oceniono 3 razy 1

    prawda do dupy

  • Gość: gosc

    Oceniono 3 razy 1

    ma rację jest do dupy ---zresztą zawsze taka była .

  • Gość: hela

    Oceniono 3 razy 1

    haha-zajefajne sprostowanie,1:0 dla Olgi!! nie zakłamujmy rzeczywistości i nie wpedzajmy młodych matek w kompleksy. niech się cieszą dziećmi a nie załamują bo nie mają talii osy!!

  • Gość: Oko

    Oceniono 3 razy 1

    Jezu, ona musi się tłumaczyć czy wygląda dobrze czy nie? Kogo to obchodzi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX