Meghan Markle jest utrapieniem dla pracowników pałacu. Wymaga, żeby obsługa była na każde jej zawołanie. "Rozpiera ją energia"

Księżna Meghan podpadła obsłudze Pałacu Kensington. Pracownicy skarżą się, że zbyt wcześnie wstaje, a dodatkowo nie zna zasad etykiety.

Meghan Markle dopiero od kilku miesięcy jest księżną i jeszcze nie zdążyła całkowicie zmienić swoich dotychczasowych nawyków. Jednak ta krótka obecność w pałacu dała jej wystarczająco dużo pewności siebie.

Meghan Markle denerwuje obsługę Pałacu Kensington

"Vanity Fair" donosi, że zachowanie Meghan, która postępuje inaczej niż reszta rodziny królewskiej, oburza obsługę Pałacu Kensington. Jednym z aspektów, który drażni pracowników pałacu to fakt, że Meghan wstaje o 5 rano i wymaga, żeby od tego momentu obsługa była na jej zawołanie. 

Meghan MarkleMeghan Markle Joel Carrett / AP

Pracownicy Pałacu Kensington nie lubią Meghan

Obsługa jest też zaskoczona etyką pracy Meghan i ciągłymi pomysłami na to, jak ukształtować jej rolę. Dodatkowo pracownicy są nieco zniesmaczeni tym, że Meghan nie przyswoiła jeszcze wszystkich zasad protokołu. Są przyzwyczajeni, że członkowie rodziny królewskiej znają te zasady i traktują ich bardzo formalnie. Niestety, z młodą księżną jest inaczej.

To nie jest też tak, że Meghan jest zołzą. Po prostu przez niektórych jej styl bycia jest opisywany, jako szczególnie energiczny. Być może właśnie energia sprawia, że ma na siebie wiele pomysłów, a niekoniecznie to, że szuka na siłę atencji w pałacu. 

Przypomnijmy, że niedawno asystentka Meghan Markle zdecydowała się zrezygnować z pracy z księżną. Być może faktycznie zachowanie księżnej jest bardzo kapryśne?

MT

Więcej o:
Komentarze (76)
Meghan Markle jest utrapieniem dla pracowników pałacu. Wymaga, żeby obsługa była na każde jej zawołanie
Zaloguj się
  • Gość: Jednorożka

    0

    Oczywiście to Meghan powinna obsługiwać służbę .Coś jej się najwyrazniej pokręciło. Ale oburzona obsługa już ją postawi do pionu.

  • Gość: Sowa

    Oceniono 3 razy -1

    Najgorzej jak z dziada zrobi się Pan .

  • Gość: Ola

    Oceniono 1 raz -1

    To chyba dobrze ze szybko wstaje i nie zachowuje sie jak ci sztywniacy. Jest soba i zyje na luzie z mężem... Popieram

  • Gość: gosc

    Oceniono 10 razy 2

    Widać ze nadaje się akurat na pola bawełny. Natury nie oszuka. Wcale bym się nie zdziwiła jakby ci pracownicy rzeczywiście jej nie znosili, trudno szanować chamke i prostaczke

  • Gość: Zulu gula

    Oceniono 2 razy -2

    Takie pie...y piszecie ,ze az rzygac sie chce . Czytelnosc w ten sposob zwiekszacie ?

  • Gość: Gigo

    Oceniono 5 razy -1

    To jest tak jak sie wpusci chlopa do biura to atrament wypije. Megan to konbieta ktora z niejednego pieca chleb jadla. To taki wybryk (jeszcze jeden z wielu) Harrego.

  • Gość: Ech

    0

    Z ostatniej chwili! Księżna Sussex zrobiła siku.

  • maguniaklikunia

    Oceniono 10 razy 2

    Dziewczyna wstaje rano, bierze prysznic i prosi o kawę albo herbatę, czy to kogoś może dziwić ? Służba w pałacu pracuje całodobowo więc nie widzę problemu. Tam panie w kuchn chyba są całodobowo w pracy. Pałac to dla Meghan dom a nie biuro w którym są godziny otwarcia i urzędowania. Pora już zerwać z głupimi konwenansami i udawać, ciągle udawać. Jest poprawna, miła urocza i oby inni mieli tylko takie "wady" jak wczesne wstawanie. A co powiedzieć o takich którzy o piątej wracają po całonocnych hulankach ?

  • Gość: osa

    Oceniono 3 razy -1

    Nie daj Boże z chama pana,jeszcze przedwojenne powiedzenia !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX