Słowa Filipa Chajzera oburzyły też Agnieszkę Woźniak-Starak. "To jest seksistowskie!"

Agnieszka Woźniak-Starak wyraziła swoją opinię na temat 10. odcinka "Ameryka Express". Prowadząca już podczas nagrywania programu miała wrażenie, że zadanie jest niestosowne. Nie spodobało jej się też zachowanie niektórych uczestników, w tym Filipa Chajzera.

Filip Chajzer odpadł w ostatnim odcinku "Ameryki Express", a mimo to nadal jest na ustach Polaków. Wszytko właśnie przez ostatni odcinek programu, w którym produkcja zaliczyła ogromną wpadkę i kazała uczestnikom całować Peruwiańczyków w usta, co jest ewidentnym przykładem molestowania seksualnego. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ

Agnieszka Woźniak-Starak: Wstyd mi za 10. odcinek "Ameryka Express"

Kontrowersyjne zadanie wywołało oburzenie nie tylko wśród widzów.  W "Ameryka Express: Domówka" uczestnicy show wraz z prowadzącą komentowali ostatni odcinek. To, co się wydarzyło, nie spodobało się Agnieszce Woźniak-Starak. 

Wstyd mi za 10. odcinek programu "Ameryka Express". Zadania, przed którymi stawiani są nasi bohaterowie, często budzą również moje wątpliwości - napisała na Instagramie.

Natomiast Filip Chajzer nie widział nic złego w całowaniu obcych kobiet. W pewnym momencie programu dziennikarz wszedł w dyskusję z Woźniak-Starak, udowadniając, że nie ma pojęcia, czym jest molestowanie seksualne. 

Uważam, że te starsze kobiety przeżyły trochę więcej i dla nich to nie jest taki problem, żeby kogoś pocałować, mają większe doświadczenie - wypalił w trakcie odcinka inny z uczestników Dawid Domański.
Zwłaszcza jak nie mają zębów - wtórował Zygmunt Chajzer.
Właściwie to może być ich jedyna szansa - zakończył Filip Chajzer, z którego twarzy nie schodził uśmiech. 

W tym momencie głos zabrała Agnieszka Woźniak-Starak, która była wyraźnie zniesmaczona całym tym dialogiem. 

Ej, to jest seksistowskie! - usłyszeliśmy z ust prowadzącej. 
Jak powiedziałem, że starsza pani nie ma zębów i to może być jej jedyna szansa, to to jest seksistowskie? - podsumował zaskoczony Filip Chajzer.
Tak! Nie wolno tak. Dla mnie to zadanie jest moralnie dwuznaczne. Ja mam duże wątpliwości - próbowała wyjaśnić mu dziennikarka. 

Agnieszka Woźniak-Starak odejdzie z "Ameryka Express"?

Woźniak-Starak, mimo że nie ma wpływu na to, jakie konkurencje pojawiają się w odcinku, przeprosiła za to, co się wydarzyło w programie. Dodała również, że zastanawia się nad odejściem z show.

Jako prowadząca firmuję ten format własną twarzą. I dlatego dziś z przykrością stawiam sobie pytanie, czy powinnam ten program nadal prowadzić? Przyjmuję wszystkie zarzuty, zgadzam się z nimi i ze swojej strony mogę powiedzieć jedynie PRZEPRASZAM.

Jak widać jeden odcinek, a właściwie jedna nieprzemyślana decyzja twórców "Ameryka Express" bardzo namieszała. Jesteśmy ciekawi, jak TVN odniesie się do całej sytuacji

AG

Więcej o: