Książęca para z hukiem opuściła Australię. Harry na chwilę się zapomniał i złapał Meghan za pupę. Będzie skandal?

To już koniec podróży księcia Harry'ego i księżnej Meghan po Australii. Na lotnisku nie obyło się bez dwuznacznego incydentu.

Przez ostatnie tygodnie Meghan Markle oraz książę Harry odbywali podróż służbową po Australii. Był to bardzo intensywny czas. Książęca para niemal codziennie brała udział w wydarzeniach publicznych. Pojawili się nawet na zawodach żeglarskich w Sydney. To właśnie wtedy Meghan miała zdradzić datę porodu.

Meghan Markle i książę Harry żegnają się z Australią

Na lotnisku Meghan po raz kolejny zadała szyku. Księżna pokazała się w burgundowej sukience od Hugo Bossa i zamszowych szpilkach Aquazzura. Swoją stylizację uzupełniła torebką marki Cuyana za 850 złotych.

Gdy książęca para wsiadała do samolotu, Harry czule objął swoją małżonkę wpół po czym jego ręka zjechała nieco niżej. Tego się po nim spodziewaliśmy! To pierwszy raz, kiedy członkowie rodziny królewskiej pozwolili sobie publicznie na takie frywolne czułości.

Książę Harry łapie Meghan za pupę - ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>

Myślicie, że tym razem to Harry złamał etykietę?

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.