"Jak śmiesz zarabiać?". Chodakowska na ten komentarz nie pozostała obojętna. Odpowiedziała, nie przebierając w słowach

Ewie Chodakowskiej jedna z fanek zarzuciła, że przestała być "trenerką wszystkich Polek". W odpowiedzi ta opublikowała na Instagramie obszerny wpis.

Ewa Chodakowska z powodzeniem rozwija swój biznes. Trenerka znalazła się w tym roku na liście najbogatszych Polek magazynu "Forbes". Zarabia coraz to większe pieniądze, co, jak się okazuje, nie wszystkim jej fankom pasuje. 

Ewa Chodakowska kłóci się z fankami o pieniądze

Jak śmiesz zarabiać? - cytuje słowa internautki Chodakowska na swoim profilu na Instagramie.

W obszernym poście postanowiła odpowiedzieć wszystkim zazdrośnicom.

ZARABIAĆ PIENIĄDZE! Grzech ciężki... Wiecie, co jeszcze słyszałam nie tylko w dzieciństwie? Daj palec, wezmą rękę. Czasem myślę, że nawet nie wezmą, a wyrwą razem z barkiem. Tak! Zaczynałam jako TRENERKA DLA WSZYSTKICH. Darmowe programy treningowe na YT, darmowe jadłospisy na FB, płyty za grosze... MOŻNA ZE MNĄ ĆWICZYĆ ZA FREE, korzystać z jadłospisów za free i osiągnąć sukces nie wydając ani grosza! W tej kwestii nic się nie zmieniło! - zaczęła Chodakowska.

Ewa ChodakowskaEwa Chodakowska Screen / Instagram / Ewa Chodakowska

Trenerkę obruszył fakt, że niektórym jej fankom to nie wystarcza i "za darmo" powinna robić wszystko.

Wciąż YT za darmo. Wciąż jadłospisy na FB na cały tydzień ZA DARMO! Ooo! Ale to nie wystarcza. Okazuje się, ze moim obowiązkiem - zdaniem wielu - jest robienie WSZYSTKIEGO ZA FREE. Roszczeniowość ludzi sięga apogeum na każdym kroku. Ile z tych "jak śmiesz zarabiać” pracuje za darmo?! Ba! Robi raz na czas coś za darmo? - pytała retorycznie.

Upomniała je, że przecież nie muszą niczego kupować.

Babki! Serio? Nie wstyd WAM? Jestem zażenowana czytając takie komentarze. Zakup moich strojów kąpielowych / bikini jest dla chętnych. Podobnie jak wyjazdy od 3 800 zł do 15 000 zł za tydzień. Tak! Wiem, TO DUŻO! Materiały do pracy nad ciałem, zmiana stylu życia są przeze mnie udostępniane. Ale żeby karmić i ubierać też "za free"? No nie stać mnie na to - podsumowała. 

Na koniec okrasiła treść wymownym hashtagiem.

#końprawdęcipowie - zażartowała na końcu. 

Pytanie, czy naprawdę musimy zaglądać wszystkim do kieszeni? Profil Ewy Chodakowskiej jakiś czas temu zmienił się, nie sposób tego nie zauważyć. Jednak przecież ma do tego absolutne prawo! Każdy sam decyduje, co chce pokazywać w social mediach.

MM