"Upokarzacie młodych ludzi w bardzo wstrętny sposób!". Naga sesja w "Top Model" oburzyła widzów. Inni mają na to wytłumaczenie

Naga sesja zdjęciowa w programie "Top Model" to standard każdej edycji. Jednak nigdy nie odbywała się ona na samym początku show. Ten krok producentów wywołał w sieci sporą dyskusję.

W "Top Model" uczestnicy zmierzyli się z jednym z najtrudniejszych zadań. Za nimi naga sesja zdjęciowa. O dziwo, za wyjątkiem Sophie i Michała, którzy są niepełnoletni i wobec tego zostali zwolnieni z zadania, reszta poradziła sobie świetnie i bez większych problemów. Jednak sesja ta wzbudziła spore emocje wśród widzów. 

"Top Model". Uczestnicy musieli się rozebrać

Większość widzów oburzyła się rozbieraniem uczestników w początkowej fazie programu. Zarzucili producentom większe parcie na "show", aniżeli na rozwój przyszłych modeli i modelek. 

Od kiedy moda = nagość? Pomylili się z inną branżą! Przede wszystkim akty robi się do magazynów dla panów, a nie dla czasopism modowych! - czytamy w komentarzach pod naszym poprzednim artykułem na ten temat.
Jestem za dobrym traktowaniem ludzi i zwierząt! To było niepotrzebne i mało związane z modą. Upokarzacie młodych ludzi w bardzo wstrętny sposób! Pani Krupa bierze w tym udział i reszta. I nie mówcie, że to wybór tych młodych ludzi. Wystarczy popatrzeć na hejt pojawiający się poniżej żeby zrozumieć, że nie patrzycie na uczestników, a na oglądalność, która osiągacie w haniebny sposób! - dodał kolejny.
Żałosne! To upokarzające dla tych młodych ludzi. Modelka nie zawsze musi się rozbierać! Wstyd, Dżoana. 

'Top Model''Top Model' screen/'Top Model'

W zdecydowanej mniejszości, ale jednak, pojawiła się też strona obrońców nagich sesji zdjęciowych.

Nie, nie każda modelka bierze udział w rozbieranych sesjach, ale każda ma takie zdjęcia w swoim portfolio. Takie są żalożenia modelingu. Tyle w temacie - czytamy.
Naga sesja ma świadczyć o profesjonalizmie. W końcu modelka ma traktować swoje ciało jak narzędzie pracy i musi się z nim oswoić. 

To z jednej strony prawda. Modelka pracuje ciałem i musi być jego w 100% świadoma. Jednak jak powiedziała niegdyś Lucyna Szymańska, szefowa agencji D'VISION, absolutnie nie trzeba się rozbierać, by zostać topową modelką. Wiele dziewczyn pracuje na światowych wybiegach, a jednocześnie nie pozuje nago.

Pytanie więc, czy trzeba narażać uczestników programu na taki stres? Chyba tylko dla podniesienia słupków oglądalności. A wy, co o tym wszystkim myślicie?

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>>

MM

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.