Justin Theroux pierwszy raz skomentował rozstanie z Jennifer Aniston. Wyznał, co było dla nich najbardziej bolesne

Justin Theroux aż do teraz nie komentował rozstania z Jennifer Aniston. W najnowszym wywiadzie wyznał, że najbardziej bolało zakończenie przyjaźni.

Justin Theroux i Jennifer Aniston uchodzili za jedną z najbardziej zgranych par amerykańskiego show-biznesu. Do mediów nie przedostawały się jakiekolwiek informacje o kryzysie w ich małżeństwie, więc kiedy w lutym tego roku gruchnęła wiadomość o rozwodzie, wiele osób było w szoku. Po tym jak wydali oficjalne oświadczenie, zamilkli i nie komentowali żadnych tabloidowych plotek na temat przyczyn rozstania. W sierpniu pierwszy raz głos zabrała aktorka, teraz Theroux przerwał milczenie.

Justin Theroux o rozstaniu z Jennifer Aniston

Justin Theroux w rozmowie z "New York Times" powiedział, że jego rozstanie z gwiazdą "Przyjaciół" przebiegło w przyjacielskiej atmosferze.

Dobra wiadomość jest taka, że to było najprawdopodobniej moje najspokojniejsze rozstanie, nie było między nami wrogości. (...) To brzmi nudno, ale darzymy się takim szacunkiem, że rozstanie mogło przebiec na tyle bezboleśnie, na ile to możliwe.

Choć Aniston w swoim ostatnim wywiadzie twierdziła, że "nie miała złamanego serca", Theroux ma inne odczucia. Mówi, że rozstanie było o tyle bolesne, że oznaczało koniec przyjaźni. To na niej budowali cały swój związek.

Rozstanie złamało nam serca w tym sensie, że czuliśmy, że nasza przyjaźń już nigdy nie będzie taka sama.

Jennifer Aniston i Justin Theroux zaczęli się spotykać w 2011 roku po tym, jak poznali się na planie filmu "Raj na ziemi". Zaręczyli się rok później, a w 2015 roku wzięli ślub.

WJ

Więcej o: