Gienek Loska walczy o życie. Zwycięzca "X Factor" jest w śpiączce od kilku miesięcy. Nie wybudził się po operacji

Gienek Loska, zwycięzca pierwszej polskiej edycji "X Factor", jest w śpiączce. Muzyk nie wybudził się po operacji, którą przeszedł na Białorusi.

Gienek Loska, przebywając na Białorusi, w maju tego roku doznał wylewu krwi do mózgu. Został zoperowany, ale do tej pory się nie wybudził - poinformowała Polska Fundacja Muzyczna.

5 maja 2018 roku odwiedzając mamę na Białorusi Gienek doznał rozległego wylewu krwi do mózgu i został zoperowany w szpitalu w Baranowiczach dopiero po 11 godzinach. Po tej operacji jeszcze się nie wybudził. Teraz jest już w domu, ale u mamy w Białooziersku na Białorusi. W dalszym ciągu jest w śpiączce, odżywia się przez sondę, oddycha samodzielnie dzięki tracheostomii, ale coraz lepiej komunikuje się ze światem, słyszy, żywo reaguje na dotyk, słowa, informacje, obecność bliskich i bardzo chce się obudzić - czytamy na fanpage'u Polskiej Fundacji Muzycznej.

Niestety stan, w którym znajduje się Gienek Loska, nie pozwala na to, by można było przetransportować go do domu, do Polski. 

Gienek Loska potrzebuje pomocy 

Polska Fundacja Muzyczna organizuje pomoc dla artysty. Póki co na Białoruś wysłano  wolontariuszkę, która ma pomóc w opiece nad nim. Planowany jest też transport specjalistycznego łóżka medycznego dla Loski.

Na razie nasza Fundacja wysłała na Białoruś wolontariuszkę Agnieszkę, wyasygnowała pierwsze środki na podstawowe potrzeby, na przybory medyczne, higieniczne, na jedzenie – służba zdrowia na Białorusi i warunki życia są jakie są…

Gienek Loska w tej chwili potrzebuje również leków, jedzenia, środków higienicznych, całodobowej opieki, a w przyszłości rehabilitacji. Na to wszystko brakuje środków - apeluje Polska Fundacja Medyczna. 

Każdy, kto chce wesprzeć leczenie muzyka, może to zrobić, przelewając pieniądze na konto Fundacji, na numer: 24 1140 1977 0000 2634 0600 1019.

Gienek Loska - kim jest? 

Gienek Loska wygrał pierwszą edycję "X Factor", pokonując tym samym w finale Michała Szpaka i Adę Szulc. Muzyk bluesowy wystąpił wcześniej również w innych programach muzycznych - "Szansie na sukces", a później "Mam Talent". Ma 43 lata. 

 

AG