Anna Starmach oburzona pytaniem w "Milionerach": Serio?! Nie dziwimy się. Każda ciężarna kobieta może się wkurzyć

W ostatnim odcinku "Milionerów" padło pytanie o to, jak potocznie nazywa się kobietę w ciąży. Anna Starmach, która oczekuje swojego pierwszego dziecka, nie była nim zachwycona.

Pytania w "Milionerach" potrafią być podchwytliwe, ironiczne i dwuznaczne, ale to, które padło w ostatnim odcinku, było zwyczajnie niestosowne. Przynajmniej wobec tych kobiet, które są lub kiedykolwiek były w ciąży. Anna Starmach, która oczekuje swojego pierwszego dziecka, była - delikatnie mówiąc - średnio zachwycona. 

Hubert Urbański zapytał uczestniczkę, jak potocznie nazywa się kobietę w ciąży. Dokładnie pytanie brzmiało:

Koleżankę ze względu na jej błogosławiony stan nazwiemy:
A. autobusem
B. ciężarówką
C. kombi
D. SUV-em

Uczestnika pytanie rozbawiło. Oczywiście nie miał problemu z zaznaczeniem prawidłowej odpowiedzi: "B - ciężarówką".

MilionerzyMilionerzy TVN

Zaskoczona Starmach pytanie skomentowała krótkim:

SERIO?

To pytanie słusznie oburzyło jurorkę MasterChefa? 

WJ