Słowikowa z nowym partnerem "przyłapana" w gorących pozach. W sieci krytyka: Pewne zachowania proszę zostawić w sypialni

Monika Banasiak, znana bardziej jako "Słowikowa", i jej partner wzięli udział w zmysłowej sesji zdjęciowej. Efekt końcowy nie spodobał się wszystkim internautom.

Monika Banasiak znana jest bliżej jako "Słowikowa". Wszystko za sprawą jej męża "Słowika", Andrzeja Z., który w latach 90. zarządzał pruszkowską mafią. Jego małżonka również została oskarżona o kierowanie grupą przestępczą i trafiła do aresztu. Ostatecznie sąd uwolnił ją jednak od postawionego zarzutu.

Teraz 55-letnia Banasiak układa sobie życie na nowo. Jak donosi "Super Express", "Słowikowa" zakochała się z wzajemnością w 40-letnim Macieju, który jest krakowskim artystą.

Jesteśmy w szczęśliwym związku, kochamy się, planujemy przyszłość, ślub. Odejście od niewłaściwych związków, ludzi i sytuacji otwiera oczy i nagle na naszej drodze stają ludzie właściwi, którzy czują i kochają, tak jak marzyliśmy i chcieliśmy zawsze - ujawniła Monika.

Zmysłowa sesja zdjęciowa Słowikowej i partnera ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>

Ostatnio paparazzi "przyłapali" Słowikową i jej partnera podczas randki, choć słowo "przyłapali" stanowi nadużycie. Wyraźnie widać, że para nie jest zbyt zaskoczona obecnością fotoreporterów i zdjęcia wyglądają na typową "ustawkę". Uradowana Banasiuk pochwaliła się "spontaniczną sesją" na Facebooku. 

I złapali nas na randce. Ale przecież miłość to nie grzech. Życzę wam kochani takiej miłości - napisała.

Efekt finalny sesji nie wszystkich przekonał. Słowikowa nie dała sobie jednak wejść na głowę i odpowiedziała na hejt:

Pani Moniko, kochajcie się! Ale pewne zachowania proszę zostawić w sypialni. I kiecka też deko za krótka. Proszę wyglądać z klasą a nie tanio...  Mam wrażenie, że chce pani na siłę, żeby Słowik zobaczył. I po co?- napisała jedna z internautek.

Na komentarz w pierwszej kolejności odpowiedział partner Moniki:

Tak ma być.
Słyszała pani? Tak ma być. Tak mówi mój mężczyzna i ja. Andrzej ma swoje życie, podobnie jak ja... - odpowiedziała.

Jednak internautka nie zamierzała zbyt szybko kończyć dyskusji:

Ok, to w końcu Pani sprawa.... Przeczytałam na jednym z portali opinie internautów pod tymi zdjęciami i strasznie Pani ubliżają. Przeraziło mnie to. Nie popieram chamstwa i hejterów. Myślę jednak, że klasy w tym nie ma
A gdzie pani nie widzi klasy na tym zdjęciu? Jestem nago? Uprawiam seks? A może tańczę na rurze w klubie nocnym? - zapytała Słowikowa.

Na szczęście pozostali komentujący byli już bardziej życzliwi dla zakochanych.

Miałam okazję poznać osobiście. To prawda. Tak właśnie się kochają! Dużo szczęścia!
Dużo dużo szczęścia i miłości kochani! - piszą.

A Wam jak się podobają zdjęcia?


Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

KS

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.