TVP ma nowy pomysł na "Jaka to melodia?". Są kandydatki na miejsce Roberta Janowskiego. Zabrał głos. "Pojechali po całości"

Robert Janowski zupełnie przypadkiem dowiedział się, że TVP planuje zmiany w programie i być może przestanie prowadzić program "Jaka to melodia?". Stacja chce postawić na młodego widza.

Wszystko wskazuje na to, że Telewizja Polska po raz kolejny planuje zmiany, o których nikt tak naprawdę nic nie wie. Jak głoszą najnowsze plotki, Robert Janowski prawdopodobnie przestanie już prowadzić program "Jaka to melodia?". Sam dowiedział się o tym podczas rozmowy telefonicznej, a teraz odniósł się do tego na Facebooku.

Robert Janowski straci pracę?

Jak donosi "Na żywo", wszystko związane jest ze zmianą współproducenta show. Teraz będzie to Grupa ZPR Media, która ma zająć miejsce firmy Media Corporation. 

Robert Janowski w 'Jaka to melodia?'Robert Janowski w 'Jaka to melodia?' screen/Youtube/DVBShots

Do tej pory nikt nie poinformował o tym Janowskiego. Prezenter dowiedział się o planowanych zmianach od zaufanej osoby, która do niego zadzwoniła:

Aktor dowiedział się z niego, że TVP ma nowy pomysł na "Jaka to melodia?". Teraz zamiast Media Corporation, które zatrudniało Janowskiego, współproducentem show będzie Grupa ZPR Media. Metamorfoza ma dotyczyć przede wszystkim formatu teleturnieju na bardziej nowoczesny, dla młodszego widza – powiedział tabloidowi informator.

Według "Na żywo" miałaby go zastąpić albo Barbara Kurdej-Szatan, albo Halina Mlynkova. Tabloid skontaktował się z ich menedżerami, którzy jednak nic o tym nie wiedzieli i byli zaskoczeni. O zmianach nie wiedzą także władze Media Corporation. Tabloid skontaktował się z prezes firmy, która zdradziła, że nie rozmawiali z nikim z TVP:

Nic nam o tym nie wiadomo, żeby TVP miała bez nas przygotowywać ten program. To dla nas duże zaskoczenie, gdyż negocjacje zostały już zakończone. Zgodnie z nimi mamy produkować na zasadach takich, jakie funkcjonowały przez ostatnie 21 lat. Oczywiście doszły nas informacje o zmianach, ale nikt z TVP się z nami nie kontaktował – wyjawiła.

Robert Janowski komentuje sprawę

Robert Janowski odniósł się do całej sprawy na Facebooku. Uznał ją za "powtórkę z rozrywki". Znowu nic nie wie, nikt z TVP się z nim nie kontaktował, o wszystkim dowiaduje się od innych. Z ironią opisał także zmianę, która jego zdaniem "nie jest już lepsza, a młodsza".

Szanowni Państwo. Moi Drodzy, Kochani Melodiowicze. Powtórka z rozrywki, czyli wiem, że nic nie wiem. Niewiele Wam dzisiaj powiem, ponieważ Nikt z TVP1 jeszcze do mnie nie dzwonił. Ale wiem, że idzie zmiana "Jaka to melodia?". Pojechali po całości - producent (też nic nie wie jeszcze!!!), scenografia, reżyseria (Marek Bik, współautor "dobrej zmiany"), prowadzący i, to się nie mieści w głowie, WY. Bo zmiana ma być nie tyle lepsza, ile młodsza - napisał na swoim profilu.

Zapewnił także fanów programu, że będzie ich informował na bieżąco:

Obiecuję, że będę informował Wasna bieżąco. Po 20 latach należy się Wam i Nam - WIEDZA. Dziękuję za wsparcie - dodał.

Po informacje w tej sprawie skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym TVP. Czekamy na jego komentarz. 

Robert Janowski i TVP

To już drugi raz, kiedy pojawiają się informacje o tym, że Robert Janowski straci pracę w TVP. Po raz pierwszy takie plotki pojawiły się rok temu, o wszystkim dowiedział się z mediów. Wtedy miał go zastąpić Rafał Brzozowski.

O sprawie sprzed roku możecie przeczytać tutaj: Robert Janowski o utracie pracy dowiedział się z mediów! "Żal". Ale... "Jaka to melodia?" nie znika. TVP: Efekty zmian jesienią

AW