Justyna Żyła obiecała nie pisać już o mężu. Teraz jednak komentuje jego występ w "Uwadze"

Justyna Żyła odniosła się do ostatniego wywiadu, jakiego Piotr Żyła udzielił stacji TVN. W programie "Uwaga" skoczek po raz pierwszy opowiedział, jak kryzys w małżeństwie wygląda z jego perspektywy.

Justyna Żyła i Piotr Żyła są w konflikcie od dawna. Trudno nam już zliczyć posty, w których żona skoczka opisała, jak źle działo się w ich małżeństwie. Ostatnio jednak w jednym wpisów, w których Justyna wyznała, że sportowiec groził jej pobiciem, obiecała już więcej nie pisać na temat małżeństwa

Justyna Żyła reaguje na wywiad Piotra Żyły

Piotr Żyła postanowił wytłumaczyć się z z rozstania z żoną w programie "Uwaga". Skoczek powiedział tam m.in., że kłócił się z Justyną o wszystko, a w pewnym momencie usłyszał od niej, że ma innego partnera

Teraz słowa sportowca skomentowała rozżalona Żyła.

Nie mam kochanka, a na terapii byliśmy tylko raz. Mąż zrezygnował, gdy psycholog zaproponowała nam podpisanie kontraktu małżeńskiego. Namawiałam go na drugą terapię, ale się nie zgodził. Dziećmi nadal się nie interesuje - wyznała w rozmowie z "Twojemu Imperium". 

Justyna Żyła i Piotr Żyła

Piotr Żyła nie mieszka już z żoną i dwójką ich dzieci. Żona sportowca w Dzień Ojca  pokazała zdjęcia, na których widać, jak jej mąż zabiera swoje rzeczy z ich wspólnego domu. Nim to nastąpiło Żyła złożył wniósł do sądu o rozwód. Justyna Żyła miała dowiedzieć się o tym z mediów. Oprócz tego skoczek przez prawników przekazał żonie pismo, które zakazuje jej publicznego wypowiadania się na temat ich związku.

AG

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (68)
Justyna Żyła obiecała nie pisać już o mężu. Teraz komentuje jego występ w "Uwadze"
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 30 razy 26

    Skrzywdzona i porzucona kobieta,chcąc powrotu męża, popełnia błędy, które zamiast go przyciągnąć- odpychają. Takie zachowania zawsze dają efekt odwrotny do zamierzonego

  • Gość: kk

    Oceniono 31 razy 17

    Nikt nie wie, jak tam między nimi dokładnie było, ale z tego, co widać teraz, to ta jego żona jest niezrównoważoną, zaborczą osobą, i jeśli mu takie piekło robiła po każdym powrocie z turniejów, to trudno się dziwić, ze małżeństwo się posypało.
    Oboje są prostymi ludźmi, ale widać narastająca między nimi przepaść. Piotr jest utalentowanym skoczkiem, człowiekiem z pasją, odnosi sukcesy, zarabia niezłe pieniądze na rodzinę. Ale to nie wszystko, po jego wypowiedziach widać, że pracuje również nad swoim samorozwojem. Może nie jest orłem intelektu, ale widać ile pracy wkłada w to, żeby się lepiej wysławiać, poprawić słownictwo, nabrać ogłady. Zawsze trzeba docenić, jak ktoś stara się poprawić swój wizerunek, ale nie przez pokazanie gołej du...py, ale przez naukę, natomiast jedyne co widać u jego żony, to potworne parcie na szkło. Rozbierane sesje, wywiady, widać, że ją to kręci i utrata zainteresowania bardziej ją chyba boli, niż utrata męża. Nie widze u niej potrzeby rozwoju edukacji. W końcu dziecko urodziła mając 17 lat. Ma jakąś szkołę, jakiś zawód? Jest na tyle młodą osobą, ze spokojnie może nadrobić braki edukacyjne, ale musi chcieć, a ona chce być sławna, i tyle. Jej opowieści o mężu też się kupy nie trzymają, bo albo jest okładającym ją brutalem, albo jest z nim w przyjaźni i wspierał ją w rozbieranej sesji. To się wzajemnie wyklucza. Laska się miota jak piskorz. Smutne to jest, dzieci tylko żal, bo ojciec dochodzący, a matka mocno niestabilna. Tam jakaś pomoc jest potrzebna.

  • Gość: m.

    Oceniono 25 razy 11

    Pisanie głupkowatych wynurzeń na Instagramie i spowiadanie się plotkarskim tygodnikom nie świadczy o niej dobrze i na pewno nie pomoże jej na sprawie rozwodowej. Rozumiem, że jest załamana i czuje się oszukana, ale w tej swojej narracji jest napastliwa, a może nawet agresywna - ciężko uwierzyć, że nie dołożyła swoich 5 groszy do rozpadu związku.

  • Gość: a

    Oceniono 27 razy 7

    Wcale sie nie dziwie,ze Piotr Zyła sie wyprowadził.Powodzenia chłopie na nowej drodze zycia!

  • Anna Malasiewicz

    Oceniono 12 razy 6

    Kobieto odpuść już i przestań robić z siebie ofiarę, media to nie jest miejsce na pranie własnych brudow, pomysl o dzieciach , nie ty pierwsza i nie ostatnia rozchodzisz się z mężem.

  • Gość: Ilona

    Oceniono 18 razy 6

    Justyna zauważyła, że jej użalanie się nad sobą nie przyniosło spodziewanych efektów, więc postanowiła o sobie przypomnieć! Żałosne!

  • nazwa.niepoprawna

    Oceniono 11 razy 5

    Żenującej szopki w wykonaniu tej pannicy ciąg dalszy.

  • Gość: Cerrie

    Oceniono 9 razy 5

    I komu jest potrzebne to publiczne pranie brudów? Oni chyba oboje nie są zbyt dojrzali emocjonalnie, skoro potrzebują publicznie tarmosić się za łby, tak by wszyscy znali każdy szczegół z ich nieudanego małżeństwa. Dnwrośli, odpowiedzialni ludzie nie robią z publicznych mediów piaskownicy by nawzajem obrzucać się błotem.

  • Gość: Gość nr 1

    Oceniono 6 razy 4

    Kasa się skończyła to teraz klepie co jej ślina na język przyniesie.,, Groził mi pobiciem,, serio i kto niby by miał w to uwierzyć przecież na kilometr czuć że to ściema i próbuje zwrócić na siebie uwagę lalunia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX