Emil S. usłyszał zarzuty. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności

Emil S., mąż Dody, usłyszał 2 zarzuty. Sprawa dotyczy głośnej afery z wynajęciem gangsterów w konflikcie z Emilem H. Emil S. nie przyznaje się do winy.

Emil S. został zamieszany w sprawę grudniowego najścia na byłego partnera Dody, Emila H. We wrześniu 2017 roku mężczyzna został zatrzymany przez policję. Przeszukano także jego mieszkanie. Usłyszał wtedy zarzuty prokuratorskie, jednak po wpłaceniu 100 tys. złotych kaucji wyszedł na wolność. Dzisiaj usłyszał nowe zarzuty

Wirtualna Polska udostępniła informację prasową z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Mężczyzna miał podżegać do wymuszenia rozbójniczego i nakłaniać osoby trzecie do grożenia Emilowi H. zamachem na jego życie lub zdrowie oraz do stosowania wobec niego przemocy. To przestępstwo zagrożone jest karą 10 lat pozbawienia wolności

Treść informacji brzmi:

Aktualnie ogłoszone Emilowi S. zarzuty dotyczą nakłaniania wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, ustalonych w toku śledztwa osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania, wywierania przy użyciu groźby bezprawnej wpływy na Emila H. jako świadka i oskarżyciela w postępowaniach, których stroną była Dorota R, a także w ramach tzw. ekscesu - przy wyjściu poza granice porozumienia z osobami podżegającymi bezpośrednich wykonawców - nakłaniania trzech ustalonych w toku śledztwa osób do grożenia Emilowi H. zamachem na życie lub zdrowie oraz stosowania wobec niego przemocy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla Doroty R. w postaci zadośćuczynienia jakie miał jej zapłacić Emil H. tytułem zadośćuczynienia za poniesione krzywdy, czyli podżegania do tzw. wymuszenia rozbójniczego (tj. czynów z art. 18 § 2 kk w zw z art. 282 kk, art. 191 § 1 kk oraz art. 245 kk); posiadania wbrew przepisom Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii środka odurzającego w postaci kokainy o wadze 3 gramów (tj. czynu z art. 62 ust 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), a także nakłaniania trzech osób do tworzenia fałszywych dowodów popełnienia przez Emila H. przestępstwa polegającego na posiadaniu środków odurzających, w celu skierowania przeciwko Emilowi H. postępowania karnego ( tj. czynu z art. 18 § 2 kk w zw z art. 235 kk).

Podejrzany nie przyznał się do dwóch stawianych mu zarzutów. Przyznał się jedynie do posiadania środków odurzających. Odmówił złożenia wyjaśnień.

Oświadczenie obrońcy Emila S.

Obrońca Emila S. wydał dla Plotka oświadczenie, w którym poinformował, że stanowczo zaprzecza doniesieniom prokuratury.

Działając jako obrońca Emila Stępnia, stanowczo zaprzeczam informacjom rozpowszechnianym w odniesieniu do czynności wobec mojego mocodawcy przed Prokuraturą Okręgowa w dniu dzisiejszym. Postępowanie w tej sprawie trwa już blisko 1,5 roku, a w miarę jego toku napływają do akt kolejne „nowości” pochodzące z zeznań i wyjaśnień osób, które w absurdalny sposób „odzyskują pamięć”, przekazując treści, o których dotychczas w nadzwyczajny sposób nie pamiętały. Każe to zadać retoryczne pytanie o intencjonalność i wartość dowodową takich treści - czytamy.

Oczywistym jest, że tak budowany materiał dowodowy świadczy o jego niskiej wartości, a kolejne czynności w sprawie mają na celu „wzmocnić” rzekome dowody na prawdziwość stawianych zarzutów.
Wyrażam przekonanie, że dalszy tok postępowania pozwoli na dopuszczenie kolejnych wniosków dowodowych obrony – dotychczas każdorazowo odrzucanych przez prokuraturę – by pokazać rzetelny obraz sprawy, oczyszczając mojego mocodawcę z absurdalnych zarzutów, mających wymiar medialny, nie zaś faktyczne podstawy. Dotychczasowy przebieg postępowania sprawia wrażenie jednostronnego, intencjonalnego i nieobiektywnego obrazu, reprezentującego wyłącznie interesy jednej strony, ograniczając nie tylko prawo do obrony ale wręcz do rzetelnego pokazania rzeczywistości - dodał.

Emil S. i środki zapobiegawcze w sprawie Emila H.

Wcześniej zastosowane postanowieniem prokuratora środki zapobiegawcze wobec Emila S. w postaci dozoru Policji, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami oraz poręczenia majątkowego pozostają aktualne. W toku przedmiotowego śledztwa status podejrzanych posiada 9 osób. Przedstawiono im zarzuty zmuszania do określonego zachowania, nakłaniania do popełniania takich przestępstw, bezprawnego wpływu na świadka.

AW

Doda znów wezwana do prokuratury. Reakcja? Totalnie w jej stylu. 'Jadę na wywiad'

Więcej o: