Kilka dni temu Irena Santor trafiła do szpitala. Są nowe wieści o jej stanie zdrowia. Apeluje do fanów: Nie martwcie się o mnie!

Irena Santor kilka dni temu trafiła do szpitala. Podejrzewano udar. Na szczęście jej zdrowiu nic nie zagraża i gwiazda czuje się dobrze.

6 maja 84-letnia Irena Santor trafiła do szpitala. Jak podawał tygodnik "Dobry Tydzień", u artystki podejrzewano udar i miała problemy z mową. Jako przyczynę podawano wyczerpanie fizyczne spowodowane opieką nad chorym mężem, Zbigniewem Korpolewskim.

Na szczęście jej zdrowiu nic już nie zagraża. "Fakt" donosi, że artystka już wyszła ze szpitala.

Czuję się już dobrze. Czuwam przy przy mężu - wyznała w rozmowie z tabloidem.

Zwróciła się także do fanów, żeby się o nią nie martwili.

Nie martwcie się o mnie! - zaapelowała.

Choć czuje się dobrze, to jednak postanowiła odpocząć. Santor odwołała swoje najbliższe występy. Informację tę potwierdziła Grażyna Miczka, menedżerka artystki.

Dwa koncerty odbędą się w innym terminie – zapewniła.

AW

________

Napisaliście ponad 30 tysięcy komentarzy z prośbą o Magdę Gessler w "Kole Plotka". Aby to się udało, potrzebujemy Waszej pomocy. Szczegóły poniżej: