Adam Małysz komentuje nagą sesję Justyny Żyły w "Playboyu". "Nie miałem okazji obejrzeć tych zdjęć, ale...". Czyżby?

Wciąż nie milkną echa głośnej nagiej sesji zdjęciowej w "Playboyu" Justyny Żyły. Do całej sprawy odniósł się właśnie Adam Małysz.

Justyna Żyła stara się maksymalnie wykorzystać swoje przysłowiowe 5 minut sławy. Wątpliwej sławy, ponieważ budowanej na medialnym rozstaniu z mężem. O żonie Piotra Żyły znowu zrobiło się głośno po tym, jak zaskoczyła wszystkich i wzięła udział w rozbieranej sesji dla "Playboya". Justyna Żyła jest gwiazdą najnowszego, czerwcowego wydania magazynu. Do sieci trafiła właśnie jego gorąca okładka. Kobieta poszła na całość i odważnie pokazała swoje wdzięki. Możemy też już podziwiać jej seksowne fotografie zza kulis.

Całą sprawę skomentował Adam Małysz, który jest kuzynem Justyny Żyły i jednocześnie dyrektorem w Polskim Związku Narciarskim.

Nie będę się wypowiadał na ich temat ani wtrącał się, bo to ich sprawy osobiste. Piotrek jest reprezentantem Polski i moim kolegą, a Justyna jest moją kuzynką. Niech sami rozwiążą to, co jest między nimi. Nie miałem okazji obejrzeć tych zdjęć, ale to raczej sprawa osobista Justyny i nie chcę się wypowiadać, czy to dobrze czy źle - powiedział Adam Małysz w rozmowie z "Super Expressem".

Justyna Żyła na swoich nagich zdjęciach mogła zarobić nawet 40 tysięcy złotych! My wciąż czekamy na komentarz samego głównego zainteresowanego, czyli Piotra Żyły. Jak myślicie, odniesie się jakoś do nagiej sesji swojej żony?

AG