Krupińska u Wojewódzkiego wspomniała o Rozenek. Szybko chciał skończyć rozmowę. "A weźcie się odpierdo*ta"

Paulina Krupińska nawiązała do konfliktu dziennikarza z Małgorzatą Rozenek. Nerwowo zareagował.

Paulina Krupińska drugi raz zagościła w programie Kuby Wojewódzkiego. Tym razem pojawiła się, aby wspomnieć o książce, którą niedawno wydała. Krupińska wspomniała, że przy tym projekcie współpracowała z Małgorzata Rozenek.

Wraz z Mateuszem Gesslerem i twoją koleżanką, Małgosią Rozenek, robiliśmy razem taki wspólny projekt i wydaliśmy poradnik - zdradziła.

Obecni w studiu wyłapali aluzję do konfliktu Wojewódzkiego z Rozenek. Dziennikarz próbował, jak najszybciej zakończyć temat.

A weźcie się odpierdo*ta - rzucił Wojewódzki.
Rozumiem, że to jest twoje i rozumiem, że możemy o tym powiedzieć i skończyć rozmowę - dodał.

Wojewódzki zapytał, dlaczego Krupińska nie ma ślubu z Sebastianem Karpielem-Bułecką

To nie jest tak, że my tego ślubu nie weźmiemy. Mieliśmy różne perypetie związane z tym, że odsuwamy to w czasie - wytłumaczyła.

Dziennikarz powiedział, że słyszał, że Krupińska nie lubi kupować ubrań. Woli za to kupić... środki chemiczne. Wojewódzki tym razem swoim komentarzem sam nawiązał to Rozenek.

Jestem perfekcyjną panią domu - odpowiedziała.
To już druga. Powiedziałem to?! - mówił Wojewódzki. 

Wojewódzki zasugerował, że Krupińska jest z Karpielem tylko dla pieniędzy.

A jak Sebastian cię zostawi? - pytał.
Ale ja pracuję. Jestem niezależna - mówiła.

'Kuba Wojewódzki''Kuba Wojewódzki' screen/Player.pl/'Kuba Wojewódzki'

Krupińska wyznała, że odkąd pamięta jest niezależna. Od momentu, kiedy skończyła 16 lat nie wzięła od rodziców pieniędzy, a wieku 25 lat kupiła za gotówkę swoje pierwsze mieszkanie w Warszawie. Pieniądze udało jej się odłożyć dzięki pracy, jako modelka.

W programie wyznała też, że w całym życiu miała trzech chłopaków. Dodała, że zdarzali się tacy, którzy ją zdradzili. Modelka powiedziała też, jakie ma podejście do opowiadania w wywiadach związkach.

To jest sfera intymna, prywatna, którą trzeba zatrzymać dla siebie - powiedziała.

Wojewódzki pytał czy miała problem, żeby wejść w tradycje góralskie.

Nie miałam problemu. Jakbym była góralką i byłabym taką choleryczką, jak on, to byśmy się pozabijali - zdradziła. 

Modelka na koniec wspomniała, że nie jest zmanierowaną osobą. Ludzie postrzegają, ją przez pryzmat urody, ale ona jest "normalną" osobą. Często, jak widzi, że ktoś peszy się w jej obecności, to próbuje rozładować atmosferę. 

Jak wypadła w programie?

MT