Ujawniono ostatnie nagranie Dolores O'Riordan. Tuż przed śmiercią zostawiła wiadomość na poczcie głosowej przyjaciela

Od śmierci Dolores O'Riordan minęły już prawie 3 miesiące, ale dopiero teraz ujawniono nagranie, które wokalistka zostawiła na automatycznej sekretarce przyjaciela chwilę przed śmiercią.

Dolores O'Riordan z zespołu "The Cranberries" zmarła nagle w wieku 46 lat w styczniu 2018 roku. Portal "TMZ" dotarł do nagrania, które wokalistka zostawiła na poczcie głosowej swojego znajomego kilka godzin przed śmiercią.

 

Dolores O'Riordan zadzwoniła do Dana Waite'a, dyrektora wytwórni Eleven Seven, który był jej bliskim przyjacielem.

Cześć Dan, tu Dolores. Jestem teraz w Londynie, w Park Hyatt Hilton - słyszymy na nagraniu.

Po głosie wokalistki można wywnioskować, że była raczej w dobrym humorze. Z entuzjazmem opowiadała o nowej wersji swojego wielkiego przeboju pt. "Zombie", przygotowanej przez grupę Bad Wolves. Artystka miała z nimi zaśpiewać i już nie mogła się doczekać wspólnego nagrania. Niestety nie doczekała, ponieważ kilka godzin później została znaleziona martwa.

Nagła śmierć Dolores O'Riordan

Dolores O'Riordan zmarła nagle, 15 stycznia 2018 roku w Londynie. Miała 46 lat. Jej ciało znalazła jedna z pokojówek w hotelu, w którym przebywała wokalistka. Artystka nie zmarła z przyczyn naturalnych, a śledztwo w sprawie jej śmierci wciąż trwa. Policja nie wyklucza samobójstwa. TUTAJ możecie zobaczyć zdjęcia z pogrzebu piosenkarki.

AG