Młodsza o 37 lat partnerka Apoloniusza Tajnera zdradziła szczegóły ich związku. "To trochę specyficzna sytuacja"

Partnerka Apoloniusza Tajnera opowiedziała o dużej różnicy wieku w związku. Tajnera i Podolec dzieli aż 37 lat.

Izabela Podolec, partnerka Apoloniusza Tajnera, gościła w "Dzień Dobry TVN", gdzie opowiedziała o związku z prezesem Polskiego Związku Narciarskiego. 

Para poznała się w pociągu i wcale nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. 

Poznaliśmy się w pociągu, relacji Kraków-Warszawa, ale jeszcze wtedy nie było Pendolino. Aczkolwiek zawsze się śmieję, że to nie była jakaś strzała Amora - zdradziła w rozmowie.

Okazuje się też, że Podolec na samym początku nie miała pojęcia z kim ma do czynienia. Przyznała, że była pewna, że do jej przedziału wszedł aktor z serialu... "Na Wspólnej".

Nie, absolutnie nie wiedziałam. Wszedł po prostu do mojego przedziału, ale ja nawet nie poznałam, więc mój okrzyk był: To Pan? Apoloniusz tak spojrzał na mnie, nie wiedział, co powiedzieć, a ja: Wiem, to ten aktor z "Na Wspólnej". Autentycznie tak było. Ale dwóch Panów, z którymi wcześniej rozmawiałam, mówiło: No ale jak to, Pani Izo, to taka znana postać, pan Tajner. Ja mówię: A Tajner, no faktycznie, szału nie ma - wyznała.

Apoloniusz Tajner z partnerkąApoloniusz Tajner z partnerką East News

Podolec wyznała, że jak to w każdym związku nie zawsze jest idealnie. Nie jest to jednak, jakby się mogło wydawać, spowodowane różnicą wieku. Podolec dodała, że w ogóle tego nie odczuwa.

U nas też jest trochę specyficzna sytuacja, ponieważ ja poznałam Apoloniusza, jak miałam 21 lat. Jesteśmy 7 lat razem, więc ja się zawsze śmieję, że całe dorosłe życie spędziłam z Apoloniuszem i on też mnie w jakiś sposób ukształtował - mówiła.

Prowadzący zapytali też, jak zareagowali rodzice na wiadomość o tym, że spotyka się z dużo starszym mężczyzną. 

Z mamą się przyjaźnimy, więc jej od razu powiedziałam. Oczywiście było takie: Matko Boska, co ty robisz, ale z drugiej strony było zaufanie do mnie. Bądź szczęśliwa. Jeżeli masz być z młodszym tylko dlatego, żeby nam się podobało i żeby na ulicy fajnie to wizerunkowo wyglądało to absolutnie nie. Zaufali mi i teraz się przyjaźnią - dokończyła.

MT

Więcej o: