Woźniak-Starak zastąpiła Rusin w "DD TVN". Fani programu nie przebierają w słowach: Sztywna, sztuczna i niesympatyczna

Agnieszka Woźniak-Starak zastąpiła Kingę Rusin w weekendowych odcinkach "Dzień Dobry TVN". Spadła na nią ostra krytyka ze strony widzów.

W weekend zamiast Kingi Rusin obok Piotra Kraśki pojawiła się Agnieszka Woźniak-Starak, co zaskoczyło fanów "Dzień Dobry TVN". Prowadząca nie przypadła im do gustu, czemu dali wyraz w komentarzach na fanpejdżu programu na Facebooku. Zdaniem widzów Woźniak-Starak jest zarozumiała, uszczypliwa i nie potrafi prowadzić rozmowy z zaproszonymi gośćmi. 

Już na początku popełniła błąd, który nie spodobał się widzom. Wielu po tej sytuacji przełączyło kanał.

Jak ja tu stoję, to znaczy, że Kinga jest chora albo w ciąży. Na koniec programu powiemy, co się wydarzyło - powiedziała na początku programu Woźniak-Starak.

Jak się okazało, dziennikarka zachorowała na zapalenie płuc.

 

Zdaniem wielu osób Agnieszka Woźniak-Starak jest bardzo skupiona na sobie i nie potrafi zainteresować tematem. Zarzuca się jej także zbyt sztywne i sztuczne zachowanie - bijący od niej chłód sprawia, że widzowie nie mają ochoty oglądać "DD TVN". 

To kobieta, która psuje każdy program, jest skupiona na sobie i nie zachęca do zainteresowania się tematem.
Nie oglądamy. Sztywna, sztuczna i niesympatyczna.
Bije od niej taka negatywna energia. Kompletnie nie potrafi przyciągnąć widzów do siebie, jest apatyczna i wieje od niej chłodem - piszą.

Widzowie zwrócili uwagę, że nowa prowadząca non stop wchodzi komuś w zdanie.

Czy możecie zmienić prowadzącą? Masakra, słuchając osobę, która wchodzi komuś w zdanie, czy też mówi o czymś, o czym nikt inny nie ma pojęcia.

Joanna Krupa w "DD TVN"

Internauci wspominają także odcinek, w którym Woźniak-Starak prowadziła rozmowę z Joanną Krupą. Modelka pojawiła się w studiu, by opowiedzieć o tym, jak wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jednak rozmowa bardzo szybko zeszła na inne tory, w tym prywatne. Internauci zwrócili uwagę na to, że para prowadzących, Agnieszka Woźniak-Starak oraz Marcin Meller, byli wyjątkowo niemili dla modelki. Zarzucali im przede wszystkim zadawanie złośliwych pytań i po tej rozmowie wciąż czują duży niesmak.

Od ostatniego razu nie bardzo mi się chce patrzeć i słuchać tej prezenterki. Dzisiaj Was oglądać nie będę.
Po tym jak bardzo nieprzyjemnie zachowywała się w stosunku do Pani Joanny Krupy, czepiając się jej i krytykując za świetną inicjatywę z psiakami, po prostu odechciewa się oglądać dzisiejszy program - piszą. 

Stworzyli nawet specjalny hasztag, który ma na celu wyrażenie opinii na temat prowadzenia programu przez Szulim:

#NIE OGLĄDAM DDTVN Z SZULIM

A Wy co o tym myślicie?

AW