Rusin w końcu pokazała zdjęcie z czerwonego dywanu. Kreacja godna Oscarów! Najwięcej dzieje się na dole

Kinga Rusin wyjechała do Kalifonii, by zrelacjonować uroczystość rozdania Oscarów. Dziennikarka pokazała na Instagramie zdjęcie z czerwonego dywanu. Wyglądała przepięknie!

Kinga Rusin przeprowadziła dla TVN-u relację z 90. gali rozdania Oscarów. Dziennikarka już jakiś czas temu wyleciała do Los Angeles, gdzie najpierw przyglądała się wielkim przygotowaniom do gali i m.in. zapozowała na słynnej oscarowej ściance. Wszystko relacjonowała fanom na Instagramie. 

Chyba wszyscy obserwatorzy prowadzącej "Dzień dobry TVN" czekali na zdjęcie już po rozdaniu nagród. Rusin dodała kilka fotografii, na których można zobaczyć jej kreację. Garnitur, który od pasa w dół wykończony jest tiulowym trenem, to specjalny projekt duetu Paprocki&Brzozowski. Góra kreacji obszyta jest finezyjnym zdobieniem w jasnych, kontrastowych barwach. 

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>>> 

W całej okazałości! Dziękuję @paprockibrzozowski za kreację godną Oskarów - napisała.

Fani Rusin obsypali ją komplementami: 

Klasa i tyle w temacie!
Przepiękna kreacja.
Pięknie Pani wygląda! 

Absolutnie się zgadzamy! 

JT 

Więcej o:
Komentarze (60)
Oscary 2018: Kinga Rusin na czerwonym dywanie. Kreacja duetu Paprocki&Brzozowski godna Oscarów
Zaloguj się
  • Gość: ewa

    Oceniono 52 razy 44

    Bardzo ładnie tylko po co ten tiulowy ogon ? Przerost formy nad treścią.

  • Gość: Meg

    Oceniono 37 razy 27

    Szału nie ma , nic ciekawego .

  • Gość: antyabonamenciarz

    Oceniono 34 razy 24

    Z prezenterki telewizyjnej i dziennikarki K.Rusin jakich wiele ktoś chce zrobić hollywoodzką gwiazdę ekranu stąpającą po czerwonym dywanie...żałosne...

  • Gość: qwerty

    Oceniono 27 razy 19

    jednak dwa w jednym to nie, a te kamienie takie amerykańskie lata osiemdziesiąte, jeszcze tapir i w komplecie, okropnie mieszczańskie i tandetne

  • Gość: hela

    Oceniono 22 razy 18

    Całkiem interesujący garnitur, ale ten tiul to naprawdę porażka. Przedobrzyli.

  • ilenka50

    Oceniono 19 razy 17

    Czerwony dywan to nie tylko wykładzina pod stopami. Czerwony dywan to prestiż, to fotoreporterzy robiący zdjęcia, to tłum fanów. Kinga Rusin pozuje na wykładzinie. Przypadkiem ta wykładzina lezy w Los Angeles. Ale nie zmienia to faktu, że podobne zdjęcie mógł sobie zrobić również czyściciel tej wykładziny. Lekka żenada, że ona się tym chwali, duża żenada, że portal się tym podnieca.

  • rikol

    Oceniono 21 razy 15

    Fatalnie to wygląda. Jak choinka, wszystkiego za dużo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX