Kret zmiażdżony przez jurorów "TzG". On dał mu tylko 1 punkt. A Tadla... spodziewaliście się tego?

Pierwszy odcinek nowej edycji "TzG" za nami. Popek zaskoczył swoimi tanecznymi umiejętnościami. Podobnie Beata Tadla. Jednak Jarosław Kret... na razie to on jest najsłabszym ogniwem tej edycji.

"Taniec z Gwiazdami" powrócił na antenę Polsatu. W pierwszym odcinku gwiazdy pokazały swoje taneczne umiejętności. Zdaniem jurorów i widzów na parkiecie najlepiej zaprezentował się Popek, który zebrał najwięcej głosów od widzów. Artysta zatańczył walca angielskiego, po którym jurorzy nie szczędzili mu miłych słów.

To nie był Popek, to był Paweł. Ładnie szanujący Janję - mówił Malitowski.
Jesteś dla mnie największym zaskoczeniem. Nie dlatego, że to ty, Popek. Ale potraktowałeś to bardzo poważnie. Zatańczyłeś to nie jak Popek, ale jak Pan Popek - dodał Grabowski.

Równie miłe słowa padły w kierunku Beaty Tadli. W parze z Janem Klimentem zatańczyła zmysłowy taniec, za który otrzymała 28 punktów.

Było super. Najbardziej podobały mi się twoje nogi. Były proste - powiedziała nowa jurorka, Ola Jordan.
Naprawdę pięknie. Ja patrzyłem na twoją twarz, ona naprawdę wiele wyrażała - dodał Andrzej Grabowski.
U nas trzeba dać ciała. I ty dałaś. Było trochę pomyłek, ale twoje ciało! Na pierwszy ogień, był ogień - dodał Malitowski.

Dziennikarka do programu dołączyła wraz z Jarosławem Kretem, który (gdy trwały negocjacje) był jeszcze jej życiowym partnerem. Dla niego jednak jury nie było tak łaskawe.

Zepsuło się jak zacząłeś tańczyć - powiedziała Jordan.
Masz szansę zostać najgorzej tańczącym uczestnikiem programu. Nie zepsuj tego - powiedział Malitowski.

Malitowski dał Kretowi najniższą notę, czyli 1 punkt, wobec czego zdobył on zaledwie 12 punktów.

Dajcie szansę - powiedział Kret.

Jego słowa "dajcie szansę" nieco kontrastują z tym, co chwilę przed programem opublikował na Instagramie. Kret - ewidentnie rozżalony - napisał, że liczy, iż szybko odpadnie z "Tańca z Gwiazdami", w którym bierze udział.

A oto cała treść oświadczenia:

Oświadczenie Jarosława KretaOświadczenie Jarosława Kreta Screen z Instagram.com/ jarekkret

Ostatecznie z programu nikt nie odpadł, za to za tydzień pożegnamy się z dwiema najgorszymi parami. Tadla w przeciwieństwie do jej byłego partnera, Jarosława Kreta, zyskała także spore uznanie wśród widzów. 

Królem Popek, a Królową Beata Tadla - czytamy w komentarzach na oficjalnym profilu "TzG" na Facebooku.
Beata Tadla i Janek... To wam kibicuję kochani.
Królowa Beata Tadla - piszą internauci.

A wy komu kibicujecie?

MM

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.