Żona Stocha na Gali Mistrzów Sportu zapomniała wspomnieć o jednej, istotnej rzeczy. Teraz tłumaczy

Kamil Stoch na Gali Mistrzów Sportu uzyskał tytuł Sportowca Roku 2017. Nagrodę odebrała jego żona, Ewa Bilan-Stoch, która podczas przemowy zapomniała o jednej rzeczy, o którą prosił ją skoczek.

Kamil Stoch z powodu zawodów w Bischofshofen nie mógł pojawić się na sobotniej 83. Gali Mistrzów Sportu. Nagrodę Sportowca Roku w jego imieniu odebrała żona, Ewa. Po odebraniu statuetki wygłosiła przemowę, która spodobała się internautom. Jak jednak przyznała w wywiadzie z "Przeglądem Sportowym" zapomniała w niej uwzględnić jednej informacji, o którą mąż ją prosił. 

Nie będę używała jego słów, ale cieszę się, że kibice tak go docenili. I jeszcze jedno, o czym w tych emocjach zapomniałam powiedzieć ze sceny, a Kamil mnie o to prosił - zaczęła.
W jego imieniu zwracam się więc do każdego z kibiców, że jeżeli ktokolwiek choćby trochę czuje w sercu, że wsparciem choć odrobinę przyczynił się do jego sukcesów, to część statuetki Czempiona należy też do niego - wyznała Ewa Bilan-Stoch w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Za wielki triumf w Turnieju Czterech Skoczni i tytuł Sportowca Roku 2017 pozostaje nam powiedzieć: brawo!

embed

MM