Zamachowska znów drwi ze Zbyszka: Dużym nietaktem byłoby kazać mu wieszać pranie. Dalej jeszcze gorzej

Monika Zamachowska udzieliła wywiadu, w którym kolejny raz poniża swojego męża, Zbigniewa Zamachowskiego.

O Monice Zamachowskiej jest ostatnio w mediach głośno głównie za sprawą jej wypowiedzi na temat męża, Zbigniewa Zamachowskiego, jego dzieci czy problemów finansowych. Wygląda na to, że prezenterka nie ma zamiaru przestać. Właśnie udzieliła wywiadu, w którym po raz kolejny ośmiesza Zamachowskiego.

W wywiadzie dla "Angory" zdradza, że pomaga Zbyszkowi we wszystkim (również finansowo), ale przynosi jej to szczęście. Dalej wyznaje, jak ciężkie jest życie u boku artysty. Okazuje się, że Zamachowski miewa problemy z wypełnieniem PIT-u a w trudnych sytuacjach idzie spać.

Jeśli ktoś żyje sztuką, to prawdopodobnie będzie miał problem z wypełnieniem PIT-u. Może nawet się okazać, że odebranie listu poleconego nastręcza pewnych problemów. A w sytuacjach trudnych może okazać się, że... Zbyszek idzie spać. Już nieraz tak było.
 

Dalej opowiada, że mąż niezbyt chętnie pomaga jej w domu i w przypadku zapchanych rur czy zepsutego kaloryfera, Zamachowska musi prosić o pomoc specjalistę. Dzięki temu Zamachowski może się skupiać na swojej działalności artystycznej.

Przyzwyczaiłam się do tego, że na zapchane rury pomaga hydraulik, a na zepsuty kaloryfer pan "złota rączka". Żyję, pracuję i zarabiam, więc od lat radzę sobie sama z takimi sprawami. Obym mogła to robić jak najdłużej, żeby Zbyszek mógł w końcu napisać doktorat, nagrać płytę, pisać wiersze. Wiem, że wszystko to robi świetnie i dużym nietaktem byłoby kazać mu wieszać pranie.
 

Przyznaje też, że nie ma łatwego charakteru i zawsze było to problemem w relacjach damsko-męskich. Na szczęście Zbigniew świetnie daje sobie radę.

Ja strasznie zapiekła jestem. W ogóle nie mam łatwego charakteru. Dlatego źle ze mną zadrzeć. Faceci się mnie boją od zawsze. Trzeba tak mocnego mężczyzny jak Zbyszek, żeby mnie okiełznać. Jak dotąd mu się to udaje - zdradziła.

Nie jesteśmy przekonani, czy chcemy znać aż tyle szczegółów z życia prywatnego państwa Zamachowskich. Natomiast jednego możemy być prawie pewni - prezenterka jeszcze zaserwuje nam niejedno podobne wyznanie.

OG