Korwin Piotrowska o materiale "DD TVN": Reklamowanie prostytucji. Dołączyła Kalczyńska. Mocniej odpowiada ktoś inny

W "Dzień dobry TVN" wyemitowano materiał o tzw. "sugardatingu". Karolina Korwin Piotrowska nie pozostawiła na nim suchej nitki.

W środę w "Dzień dobry TVN" wyemitowano materiał o sponsoringu. Dziennikarz stacji spotkał się z 24-latką, która od kilku lat na stałe mieszka w Kopenhadze. Oliwia Misiak spotyka się ze starszymi, bogatymi mężczyznami, co nazywa "sugardatingiem". Kobieta zarzeka się, że nie ma to nic wspólnego z prostytucją, ponieważ nie bierze pieniędzy za związek, a jeździ jedynie na rajskie wakacje i poznaje ludzi z wyższych sfer. Całą historię przeczytacie TUTAJ

Sprawą zainteresowała się Karolina Korwin Piotrowska, która nie dowierzała, że ten materiał rzeczywiście wyemitowano.

To było w telewizji? - zapytała zdziwiona w komentarzu pod postem Mateusza Hładkiego, autora materiału. 

W kolejnych komentarzach było już tylko ostrzej. 

Obejrzałam i zastanawiam się, kto w obecnej sytuacji podjął decyzję o tym, by to pokazać. To jest czytelny argument dla każdego, kto wali w TVN, bo to wygląda jak reklamowanie prostytucji. Dżizas, ale to słabe - napisała.

Karolina Korwin PiotrowskaKarolina Korwin Piotrowska KAPIF.pl

Szybko odpowiedział jej sam Hładki. 

Droga Karolino, jak na pewno zauważyłaś, są dwa materiały - rozmowa z tą kobietą i rozmowa w studiu z psychologiem. Mówienie o wszystkim - także o narkotykach, dopalaczach itd. itp. - jeśli ktoś będzie chciał, uzna za reklamę. W mojej ocenie ta dziewczyna nikogo nie krzywdzi, wybierając taką, a nie inną drogę i proszę, uprzejmie proszę, żeby nikt nie pisał, że krzywdzi jego dobry smak czy wręcz go obraża. Temat jest kontrowersyjny, a komentarz w studiu jasno pokazuje, że nie było celem programu promowanie prostytucji. Tak łatwo się sięga po słowo "słabe". Jeśli nie podzielasz mojego zdania, pozostańmy zjednoczeni w różnorodności - napisał. 
Błagam, prostytutki nikogo nie krzywdzą, owszem. Widziałeś, jak już piszą o tym inne media? Czy kogokolwiek interesuje to, co było w studiu? Nikogo. Piszą, że reklamujemy prostytucję (...) Rozumiem oglądalność, ale są chyba granice obciachu - odpowiedziała Korwin Piotrowska.

Do dyskusji dołączyła koleżanka ze stacji, prowadząca "Dzień dobry TVN", Anna Kalczyńska.

Karolina, gość w studio, skądinąd świetna psycholingwistka, nie pozostawiła złudzeń co do oceny tego, jaki styl życia prowadzi rzeczona młoda osoba. Materiał był wstępem do rozmowy ale nawet w materiale Mateusz ostro spytał dziewczynę, czy to nie prostytucja. Twoja ocena jest nie fair - stwierdziła.
Aniu, według mnie to czytelna i atrakcyjna promocja najstarszego zawodu świata, nie w wersji z filmu z Julią Roberts [bohaterkę materiału TVN nazwał "polską Pretty Woman" - przyp.red.], tylko w realu, co jest nawet gorzej. Nikogo nie interesuje studio, nikogo, wyjdźcie ze swojej bańki - podsumowała Korwin Piotrowska. 

Anna KalczyńskaAnna Kalczyńska Instagram.com/ annakalczynskam

Do skomentowania sprawy dołączyła też Marta Kuligowska, dziennikarka TVN24.

To jest żenada i nie do obrony, i żadna dyskusja w studiu tego nie tłumaczy. Nie wiem, co gorsze - to czy #żywaBarbie - napisała.

A Wy, po której stronie jesteście?

JT