Prokop musiał "poluzować" relację z Wellman. Zazdrosna żona? Nic z tych rzeczy. Chodzi o coś zupełnie innego

Marcin Prokop w wywiadzie z magazynem "Viva!" zdradził ciemne strony ścisłej współpracy z Dorotą Wellman.

Marcin Prokop i Dorota Wellman od lat tworzą udany duet w śniadaniówce "Dzień dobry TVN". Wielu z nas nie wyobraża sobie, by ta dwójka przestała ze sobą współpracować. Obydwoje świetnie się ze sobą dogadują... i to widać!

Jednak w pewnym momencie musieli to trochę przystopować swoją zażyłą relację. 

Zwróciliśmy uwagę, że w pewnym momencie do prowadzenia eventów zapraszano nas razem, wywiady prasowe też chciano od "nas", nawet recepcjonistki w hotelach automatycznie meldowały nas w jednym pokoju - mówi Prokop w najnowszym wydaniu magazynu "Viva!".

Postanowili wówczas trochę się od siebie "odseparować".

Podjęliśmy świadomą decyzję, że trzeba to odrobinę zluzować, zwłaszcza że każde z nas, poza 'Dzień Dobry TVN', zawodowo ciągnęło trochę w inną stronę. No i nie chcieliśmy stać się takim dyżurnym dwugłowym smokiem polskich mediów. Chyba się udało" - dodał Prokop.

MM