Jaką synową jest Anna Lewandowska? Mama piłkarza w TYM wywiadzie zdradziła całkiem sporo. Jest też o depresji po śmierci męża

Iwona Lewandowska, mama Roberta Lewandowskiego, w rozmowie z "Vivą!" opowiedziała o tym, jaką synową jest żona piłkarza, a także o swoim życiu prywatnym.

Mama Roberta Lewandowskiego, Iwona, udzieliła ostatnio wywiadu dla magazynu "Viva!". W rozmowie z dwutygodnikiem opowiedziała m.in. o tym, jaką synową jest żona najlepszego polskiego napastnika.

Ania jest wspaniała i czuwa nad wszystkim. Na lodówce zostawia Robertowi karteczki, co ma zjeść na śniadanie i czym popić. Ja też zawsze przywiązywałam wagę do diety, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że mleko jest dla piłkarza szkodliwe, bo to z niego biorą się zakwasy. Ania nam to uświadomiła - wyznała mama Roberta Lewandowskiego.

Iwona Lewandowska opowiedziała nie tylko o synu. Uchyliła także rąbka tajemnicy na temat swojego życia prywatnego. Przyznała, że bardzo przeżyła śmierć swojego męża i ojca piłkarza, 12 lat temu.

Działałam jak automat, miałam depresję, choć wtedy nikt jej tak nie diagnozował. Większość ludzi musiała sobie radzić sama. Płakałam w poduszkę, ale brałam się w garść, bo wiedziałam, że zwłaszcza dla Roberta jestem teraz głównym oparciem. A ja wracałam do pustego domu i już miałam dołek. Wtedy zajęłam się studiami podyplomowymi. Roberta prosiłam: „Dzwoń do mnie. Podjadę po ciebie, obojętnie o której, pomogę ci. Przepraszam, że jestem nadgorliwą matką, ale muszę mieć poczucie, że jestem ci potrzebna” - mówiła.

Co ciekawe, wygląda jednak na to, że już pojawił się ktoś nowy w życiu mamy piłkarza.

Muszę mieć swój dom, swój azyl, swoje przyjaciółki które znam od trzydziestu lat. Niedawno przez jedną z nich kogoś poznałam, ale nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca. I tak jednak to los za nas decyduje - wyznała mama Lewego.

No cóż... pozostaje nam trzymać kciuki za przyszłość!

MM